
Advertise on podcast: Wszechnica FWW - Nauka
Rating
4from
This podcast has
964 episodes
Language
PolishPublisher
Wszechnica FWW - NaukaExplicit
No
Date created
2020/02/03
Latest episode
2026/10/21
Average duration
61 min.
Release period
4 days
Description
„Wszechnica FWW - Nauka” to baza wykładów zrealizowanych we współpracy z prestiżowymi instytucjami naukowymi. Wśród naszych partnerów znajdują się m.in. Festiwal Nauki w Warszawie, Muzeum Ziemi PAN, Kampus Ochota UW, Instytut Biologii Doświadczalnej im. Nenckiego PAN oraz kawiarnie naukowe. Wszechnica.org.pl nagrywa też własne rozmowy z ludźmi nauki. Projekt realizowany jest przez Fundację Wspomagania Wsi. Do korzystania z naszego serwisu zapraszamy wszystkich, którzy cenią sobie rzetelną wiedzę oraz ciekawe dyskusje. Zapraszamy też na nasz drugi kanał "Wszechnica FWW - Historia".
Unlock Wszechnica FWW - Nauka podcast Email contact info,
Listeners & Audience details
Email contact information
Direct podcast contact details

Listeners
Audience numbers & engagement insights

Audience details
Podcast Insights

Podcast episodes
Check latest episodes from Wszechnica FWW - Nauka podcast
1053. Paradoksalne gry / prof. dr hab. Jerzy Tyszkiewicz
2026/10/21
Wykład prof. dr hab. Jerzego Tyszkiewicza w ramach XXX Festiwalu Nauki w Warszawie [26 września 2026 r.]Czy najbardziej racjonalna strategia zawsze prowadzi do zwycięstwa? A może czasem opłaca się założyć, że inni gracze nie będą w pełni racjonalni? I co zrobić, gdy zwycięstwo zależy nie tylko od własnego wyboru, ale także od tego, jak dobrze przewidzimy sposób myślenia innych?Prof. Jerzy Tyszkiewicz zaprasza publiczność do świata teorii gier – matematycznego opisu sytuacji, w których wynik naszych decyzji zależy od decyzji innych osób.Wykład ma formę eksperymentu. Uczestnicy nie tylko słuchają o grach, lecz sami w nich grają, podejmują decyzje i próbują przewidzieć zachowania pozostałych.Pierwszym przykładem jest słynna gra „zgadnij 2/3 średniej”.Każdy gracz wybiera liczbę od 0 do 100. Następnie oblicza się średnią wszystkich odpowiedzi, a wygrywa osoba, której liczba znajduje się najbliżej dwóch trzecich tej średniej.Na pierwszy rzut oka można wybrać właściwie dowolną liczbę. Wystarczy jednak chwila namysłu, by zauważyć, że wynik na pewno nie przekroczy około 66,7. Jeśli uznamy, że inni gracze również to zauważą, możemy zejść jeszcze niżej. A jeśli założymy, że oni także przewidują nasze rozumowanie – jeszcze niżej.Tak zaczyna się iteracyjne przewidywanie cudzej racjonalności.Gracz myśli nie tylko: „co powinienem wybrać?”, ale również:„Co wybiorą inni?”„Jak bardzo są racjonalni?”„Czy oni wiedzą, że ja próbuję przewidzieć ich zachowanie?”„I czy ja powinienem uwzględnić to, że oni uwzględniają moje rozumowanie?”Jeśli wszyscy gracze byliby idealnie racjonalni i wszyscy zakładaliby idealną racjonalność pozostałych, kolejne etapy rozumowania prowadziłyby ostatecznie do zera.Tyle teoria.Eksperyment z publicznością pokazuje jednak coś znacznie ciekawszego: realni ludzie nie zawsze zachowują się zgodnie z matematycznym ideałem. Co więcej, po poznaniu teorii wcale nie muszą zacząć zachowywać się „bardziej racjonalnie”. Wynik kolejnej rundy może być zaskakujący nawet dla prowadzącego.To pokazuje różnicę między teorią gier a rzeczywistym zachowaniem ludzi. Matematyczny model może zakładać racjonalność, ale gracz w prawdziwej sytuacji musi jeszcze odpowiedzieć sobie na pytanie, na ile racjonalni będą inni.Drugim przykładem jest klasyczna gra w cykora.Dwóch kierowców jedzie samochodami prosto na siebie. Ten, kto pierwszy skręci, przegrywa i zostaje uznany za „cykora”. Jeśli jednak żaden nie skręci – obaj ponoszą katastrofalne konsekwencje.W tej grze pojawia się paradoks: przewagę może zdobyć ten, kto przekona przeciwnika, że zachowa się całkowicie nieracjonalnie.Prof. Tyszkiewicz podaje skrajny przykład: gracz mógłby demonstracyjnie wyrwać kierownicę i wyrzucić ją przez okno. W ten sposób pokazuje przeciwnikowi, że nie ma już możliwości skrętu. Drugi gracz, jeśli chce uniknąć zderzenia, musi ustąpić.Paradoks polega więc na tym, że w pewnych sytuacjach strategicznych zademonstrowanie własnej nieracjonalności może być racjonalną strategią.Wykład pokazuje, że teoria gier to nie tylko matematyka. To także sposób myślenia o negocjacjach, konfliktach, współpracy i podejmowaniu decyzji w sytuacjach, gdy nasze działania zależą od oczekiwań wobec innych ludzi.Czy racjonalny gracz powinien zawsze wybierać „najbardziej logiczną” opcję?Jak przewidzieć poziom racjonalności innych?Dlaczego idealna teoria może prowadzić do innego wyniku niż prawdziwa gra?Prof. dr hab. Jerzy Tyszkiewicz – informatyk i matematyk związany z Wydziałem Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się informatyką teoretyczną, logiką oraz matematycznymi podstawami informatyki.#TeoriaGier #Matematyka #Racjonalność #Gry #Strategia #Psychologia #FestiwalNauki #JerzyTyszkiewicz #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/
1052. Homoseksualizm u zwierząt / Bartosz Popczyński
2026/10/19
Wykład Bartosza Popczyńskiego w ramach cyklu Spotkania z przyrodą - "Miłość w świecie zwierząt" [14 października 2026 r.]Czy związki jednopłciowe są czymś wyjątkowym dla człowieka? Zdecydowanie nie. Zachowania homoseksualne obserwowano u setek gatunków zwierząt - od ptaków i ssaków po owady i pajęczaki.
W kolejnym odcinku cyklu „Miłość w świecie zwierząt” Bartosz Popczyński przygląda się temu, jak różnorodne mogą być relacje między osobnikami tej samej płci i jakie funkcje mogą pełnić.
Punktem wyjścia są dawne obserwacje przyrodników. Już w XIX i na początku XX wieku opisywano pary jednopłciowe u ptaków, ale część takich informacji przez lata była pomijana albo wręcz cenzurowana jako „niestosowna”. Dobrym przykładem są obserwacje pingwinów Adeli z wypraw antarktycznych z początku XX wieku.
Właśnie pingwiny są jednym z najciekawszych bohaterów wykładu. Samce potrafią tworzyć trwałe pary, wspólnie budować gniazda, a czasem także podejmować opiekę nad jajem. Popczyński przywołuje m.in. historię dwóch samców pingwinów z wrocławskiego zoo - Blue i Foresta - oraz głośne przypadki par jednopłciowych z innych ogrodów zoologicznych.
Pojawia się też odpowiedź na pytanie, czy para jednopłciowa może wychować potomstwo. U samic rozwiązanie bywa proste: jedna z nich może kopulować z samcem, złożyć zapłodnione jajo, a następnie młode wychowuje para dwóch samic.
Jeszcze ciekawszy przykład stanowią czarne łabędzie. Dwa samce mogą wspólnie zdobyć jajo, bronić terytorium i wychowywać młode. W wykładzie pojawia się obserwacja, że takie pary mogą osiągać bardzo wysoki sukces lęgowy - m.in. dlatego, że dwa samce skutecznie bronią większego terytorium.
U albatrosów ciemnolicych spotykamy natomiast długotrwałe związki dwóch samic. W niektórych populacjach jest to związane z nierówną proporcją płci - samic jest więcej niż samców, więc część z nich tworzy wspólne pary i razem wychowuje potomstwo.Relacje jednopłciowe nie ograniczają się jednak do ptaków.
U delfinów butlonosych kontakty seksualne między samcami mogą wzmacniać więzi społeczne i pojawiają się w grupach kawalerskich. U pawianów mogą pomagać ograniczać agresję i budować współpracę między samcami. U bonobo zachowania seksualne - zarówno różnopłciowe, jak i jednopłciowe - odgrywają ogromną rolę w życiu społecznym, rozładowywaniu napięcia i podtrzymywaniu relacji.
Popczyński opowiada też o żyrafach, lwach, słoniach i owcach. Pokazuje, że podobne zachowania mogą mieć bardzo różne znaczenie: od tworzenia trwałego związku, przez opiekę nad młodymi i budowanie sojuszy, po przyjemność, trening zachowań seksualnych czy zmniejszanie napięcia wewnątrz grupy.
Na koniec pojawiają się również owady i pajęczaki. Tutaj mechanizm może być znacznie prostszy: czasem bardziej opłaca się zareagować szybko na potencjalnego partnera niż tracić czas na dokładne „sprawdzanie”, czy jest on właściwej płci.Wykład pokazuje więc, że określenie „homoseksualizm u zwierząt” obejmuje bardzo szeroki zakres zachowań. Nie zawsze oznacza trwałą orientację czy związek podobny do ludzkiego - może dotyczyć kopulacji, zalotów, więzi społecznej, wspólnego gniazdowania albo wychowywania potomstwa.
Dlaczego dawniej ukrywano obserwacje takich zachowań?
Czy dwa samce mogą skutecznie wychować młode?
Dlaczego część samic albatrosów łączy się w pary?
Jaką rolę seks pełni w społecznościach delfinów, pawianów i bonobo?
I czego różnorodność zachowań zwierząt uczy nas o samym świecie przyrody?
Bartosz Popczyński - edukator przyrodniczy związany z Lasami Miejskimi Warszawa, popularyzator wiedzy o naturze i autor cyklu „Spotkania z przyrodą”.
Cała seria „Miłość w świecie zwierząt”:
https://www.youtube.com/playlist?list=PL9_onnXnQgUSddS0PzNjVxqKvl_epdrYQ#MiłośćWŚwiecieZwierząt
#HomoseksualizmUZwierząt #ZachowaniaZwierząt #Pingwiny #Delfiny #Bonobo #Albatrosy #Przyroda #Biologia #BartoszPopczyński #SpotkaniaZPrzyrodą #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/
1051. O trudnościach z mierzeniem / dr hab. Paweł Goldstein, prof. ucz.
2026/10/15
Wykład dr hab. Pawła Goldsteina w ramach XXX Festiwalu Nauki w Warszawie [26 września 2026 r.]Jak zmierzyć długość krzywej? Czy pole powierzchni można zawsze dobrze przybliżyć prostszymi figurami? Czy istnieje obiekt o skończonym polu i nieskończonym obwodzie? I czy są zbiory, których długości po prostu nie da się sensownie określić?Dr hab. Paweł Goldstein pokazuje, że mierzenie długości, pól i powierzchni jest łatwe tylko do pewnego momentu. Gdy wychodzimy poza odcinki, wielokąty i proste bryły, intuicja zaczyna zawodzić.Wykład rozpoczyna się od rzeczy najprostszych: mierzenia odcinków i łamanych. Potem pojawia się krzywa, której długość można przybliżać coraz dokładniej za pomocą łamanych. To prowadzi do klasycznego przykładu okręgu i sposobu, w jaki już Archimedes przybliżał liczbę π za pomocą wielokątów.Dalej robi się znacznie mniej intuicyjnie.Czy powierzchnię walca można przybliżać wielościanami tak samo łatwo, jak długość okręgu przybliżamy wielokątami? Okazuje się, że nie. Prof. Goldstein pokazuje tzw. latarnię Schwarza - konstrukcję złożoną z coraz drobniejszych trójkątów, która geometrycznie coraz lepiej przylega do walca, ale jej pole powierzchni wcale nie musi zbliżać się do pola walca.To zaskakujący przykład pokazujący, że „coraz lepsze podobieństwo” figury nie zawsze oznacza coraz lepsze przybliżenie jej pola.Kolejnym bohaterem wykładu jest krzywa Kocha. Powstaje przez nieskończone powtarzanie bardzo prostego zabiegu: każdy odcinek zastępujemy czterema krótszymi. W efekcie otrzymujemy obiekt, który mieści się na ograniczonym obszarze, ale ma nieskończoną długość.Po połączeniu trzech takich krzywych powstaje płatek Kocha - figura o skończonym polu i nieskończonym obwodzie. To jeden z klasycznych przykładów fraktala i świetny dowód na to, że nasze codzienne wyobrażenia o „wielkości” obiektów nie zawsze działają w matematyce.Prof. Goldstein przechodzi następnie do zbioru Cantora - zbioru, który nie zawiera żadnego odcinka, a mimo to można przypisać mu określoną długość. Konstrukcja polega na wielokrotnym „wycinaniu dziur” z odcinka i pokazuje, że nawet bardzo porozrywany zbiór może mieć zaskakujące własności.Na koniec pojawia się najdziwniejszy przykład - zbiór Vitalego.Jest to taki zbiór liczb rzeczywistych, któremu nie da się przypisać sensownej długości zgodnej z naturalnymi zasadami mierzenia. Jeśli założymy, że ma dodatnią długość, otrzymujemy sprzeczność. Jeśli przyjmiemy, że ma długość zero - również dochodzimy do sprzeczności.Wniosek jest zaskakujący: istnieją zbiory, które nie są mierzalne w zwykłym sensie.To właśnie podobne paradoksy i trudności doprowadziły matematyków do stworzenia teorii miary - działu matematyki fundamentalnego dziś dla rachunku prawdopodobieństwa, statystyki, analizy matematycznej, równań różniczkowych i wielu innych dziedzin.Jak matematycy definiują długość krzywej?Dlaczego pole powierzchni bywa trudniejsze do zmierzenia niż długość?Jak figura może mieć skończone pole i nieskończony obwód?Czym są zbiór Cantora i zbiór Vitalego?I czy naprawdę istnieją rzeczy, których nie da się zmierzyć?Zapraszamy na wykład dr hab. Pawła Goldsteina, prof. ucz. „O trudnościach z mierzeniem”, zarejestrowany podczas XXX Festiwalu Nauki w Warszawie 26 września 2026 roku.Dr hab. Paweł Goldstein, prof. ucz. - matematyk związany z Wydziałem Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się analizą matematyczną i zagadnieniami związanymi z teorią miary, geometrią oraz równaniami różniczkowymi.#Matematyka #TeoriaMiary #Fraktale #KrzywaKocha #ZbiórCantora #ZbiórVitalego #Archimedes #FestiwalNauki #PawełGoldstein #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/
1050. Zdrady i rozwody / Bartosz Popczyński
2026/10/09
Wykład Bartosza Popczyńskiego w ramach cyklu Spotkania z przyrodą - "Miłość w świecie zwierząt" [7 października 2026 r.]Czy zwierzęta zdradzają swoich partnerów? Czy się „rozwodzą”? A jeśli tak – dlaczego? Czy z podobnych powodów co ludzie, czy raczej dlatego, że zmiana partnera może zwiększyć szanse na sukces rozrodczy?
W kolejnym odcinku cyklu „Miłość w świecie zwierząt” Bartosz Popczyński przygląda się relacjom, które okazują się znacznie mniej trwałe, niż moglibyśmy przypuszczać. Wykład dotyczy przede wszystkim ptaków – to właśnie wśród nich monogamia występuje stosunkowo często, a dzięki temu można obserwować także zdrady, rozstania i zmiany partnerów.
Dużo miejsca zajmują gęsi, których życie społeczne potrafi być zaskakująco skomplikowane. U niektórych gatunków pary trwają przez lata, ale zdarzają się również rozstania. Popczyński pokazuje, że doświadczenie partnera może mieć znaczenie, a im dłużej para pozostaje razem, tym mniejsze bywa ryzyko jej rozpadu.
Są też sytuacje przypominające „powrót do byłego partnera” – gęś może odejść do innego gąsiora, a później próbować wrócić. Tyle że dawny partner może w tym czasie znaleźć już kogoś innego.W świecie ptaków ważne jest również dopasowanie partnerów. Na przykład u bernikli znaczenie może mieć wielkość ciała samca i samicy – pary lepiej dopasowane pod tym względem mogą osiągać większy sukces rozrodczy.
Bardzo ciekawy jest także temat ptasich rytuałów. U gęsi wspólne zachowania po kopulacji pełnią ważną funkcję w budowaniu więzi. Popczyński zwraca uwagę, że osobniki dopuszczające się zdrady mogą takie rytuały skracać albo pomijać – w takich sytuacjach liczy się przede wszystkim czas.
W wykładzie pojawiają się również mewy, krogulce, kosy, pingwiny i jaskółki. U niektórych gatunków rozwody są rzadkie, u innych występują bardzo często. Czasem powodem zmiany partnera może być jego większe doświadczenie, lepsze terytorium albo skuteczniejsze zdobywanie pokarmu.
Przykładem są kosy, u których zmiana partnera może wiązać się z większą szansą na wychowanie potomstwa. U pingwinów skalnych rozstania zdarzają się rzadziej, ale okresowa rozłąka może sprzyjać poszukiwaniu nowego partnera.
Popczyński pokazuje też, że w świecie zwierząt „wierność” nie zawsze oznacza to samo co u ludzi. Para może wspólnie wychowywać młode, a jednocześnie dochodzić do kopulacji poza związkiem. Z biologicznego punktu widzenia najważniejsze pozostaje bowiem przekazanie genów i zwiększenie szans potomstwa na przeżycie.
Wykład stawia więc ciekawe pytanie: na ile zwierzęce zdrady i rozwody przypominają nasze, a na ile są tylko pozornie podobne?
Dlaczego niektóre ptaki zmieniają partnerów?
Czy długi staż związku zwiększa jego trwałość?
Czy ptaki potrafią „wrócić do byłego”?
Dlaczego doświadczenie partnera może być ważniejsze niż jego młodość?
I u których gatunków rozwody są wyjątkiem, a u których niemal regułą?
Zapraszamy na wykład Bartosza Popczyńskiego „Zdrady i rozwody”, w ramach cyklu „Spotkania z przyrodą – Miłość w świecie zwierząt”.
Bartosz Popczyński – edukator przyrodniczy związany z Lasami Miejskimi Warszawa, popularyzator wiedzy o naturze i autor cyklu „Spotkania z przyrodą”.
Cała seria „Miłość w świecie zwierząt”:https://www.youtube.com/playlist?list=PL9_onnXnQgUSddS0PzNjVxqKvl_epdrYQ
#MiłośćWŚwiecieZwierząt #ZdradyIRozwody #BartoszPopczyński #Ptaki #Gęsi #Pingwiny #Przyroda #Zwierzęta #Ewolucja #Biologia #SpotkaniaZPrzyrodą #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/
1049. Gospodarka oparta na wiedzy na obszarach peryferyjnych w Polsce / dr Patrycjusz Zarębski
2026/10/07
Seminarium Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN z udziałem dr Patrycjusza Zarębskiego [5 października 2026 r.]Seminarium będzie poświęcone problematyce gospodarki opartej na wiedzy i innowacyjności obszarów peryferyjnych w Polsce. Punktem wyjścia do dyskusji będzie monografia Patrycjusza Zarębskiego pt. "Gospodarka oparta na wiedzy na obszarach peryferyjnych w Polsce", wydana w 2026 roku przez Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN oraz Wydawnictwo Naukowe Scholar. W centrum rozważań znajdzie się pytanie, w jaki sposób struktura i relacje komponentów gospodarki opartej na wiedzy są związane ze zróżnicowaniem innowacyjności obszarów peryferyjnych w układzie centrum–peryferie. Szczególna uwaga zostanie poświęcona przestrzennemu zróżnicowaniu komponentów gospodarki opartej na wiedzy, ich relacyjnejstrukturze oraz mechanizmom innowacyjności przedsiębiorstw funkcjonujących na obszarach peryferyjnych. Wyniki badań pozwalają spojrzeć na peryferyjność nie tylko przez pryzmat niedoboru zasobów, lecz także przez ich konfigurację, stopień integracji oraz zdolność do absorpcji i wykorzystania wiedzy. Seminarium będzie również okazją do dyskusji nad możliwościami wzmacniania zdolności innowacyjnych obszarów peryferyjnych oraz znaczeniem podejścia place-based w polityce regionalnej.Dr Patrycjusz Zarębski – ekonomista związany z Wydziałem Nauk Ekonomicznych Politechniki Koszalińskiej. Zajmuje się m.in. rozwojem regionalnym i lokalnym, atrakcyjnością inwestycyjną, przedsiębiorczością na obszarach wiejskich, analizami przestrzennymi oraz potencjałem odnawialnych źródeł energii. Jest autorem i współautorem publikacji dotyczących rozwoju społeczno-gospodarczego regionów i obszarów wiejskich oraz uczestnikiem projektów badawczych i eksperckichJeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafwwPrzez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody.2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/d9wz-p96Jeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz!3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/
1048. „Zły” plastik? - Andrzej Plichta, Joanna Darska, Tomasz Malinowski, Wojciech Grochala
2026/10/01
Debata XXX Festiwalu Nauki w Warszawie z udziałem dr hab. inż. Andrzeja Plichty, mgr Joanny Darskiej, mgr. inż. Tomasza Malinowskiego i prof. dr hab. Wojciecha Grochali [26 września 2026 r.]
Czy plastik naprawdę jest „zły”? A może problemem nie jest samo tworzywo, lecz sposób, w jaki je produkujemy, wykorzystujemy i wyrzucamy?
W debacie XXX Festiwalu Nauki w Warszawie naukowcy, przedstawiciel przemysłu i administracji publicznej przyglądają się tworzywom sztucznym z kilku perspektyw jednocześnie: chemicznej, technologicznej, środowiskowej i prawnej.
Rozmowa zaczyna się od podstawowego pytania: czym właściwie jest plastik?Okazuje się, że potoczne słowo „plastik” obejmuje setki bardzo różnych materiałów. Tworzywo sztuczne to nie tylko sam polimer, lecz zwykle także dodatki nadające mu konkretne właściwości: elastyczność, kolor, odporność mechaniczną, termiczną czy chemiczną.
Dr hab. inż. Andrzej Plichta wyjaśnia różnice między polimerem, tworzywem sztucznym i materiałem polimerowym oraz pokazuje, jak ogromna jest różnorodność tej grupy materiałów. Polietylen, polipropylen, polistyren, PVC, poliamidy, teflon czy Kevlar różnią się budową, właściwościami i zastosowaniami, a ten sam polimer może po odpowiedniej modyfikacji zachowywać się zupełnie inaczej.
Pojawia się również ważne przypomnienie: polimery nie są wyłącznie wynalazkiem człowieka. Natura pełna jest materiałów polimerowych – należą do nich m.in. celuloza, skrobia, białka czy DNA.
Kolejny temat to sama produkcja tworzyw.
Mgr inż. Tomasz Malinowski pokazuje na przykładzie produkcji poliamidu, że gotowy materiał nie powstaje w jednym prostym procesie. Wymaga szeregu przemian chemicznych, energii i surowców, a po drodze pojawiają się produkty uboczne i odpady. Jednocześnie przemysł stale próbuje zmniejszać ich ilość, zawracać surowce do obiegu i modyfikować technologie tak, aby były bardziej efektywne.
To prowadzi do jednego z głównych tematów debaty: gospodarki obiegu zamkniętego.
Co zrobić z tworzywem po zakończeniu jego użytkowania? Czy wszystkie plastiki można poddać recyklingowi? Czy lepiej przetopić materiał, rozłożyć go chemicznie do podstawowych składników, czy projektować nowe tworzywa zdolne do biodegradacji?
Paneliści zwracają uwagę, że samo hasło „biodegradowalny” bywa mylące. Rozpad tworzywa na coraz mniejsze fragmenty nie musi oznaczać jego rzeczywistego biologicznego rozkładu. Materiał może po prostu zamienić się w mikroplastik i nanoplastik, pozostając nadal obecny w środowisku.
Jednocześnie istnieją zarówno naturalne, jak i syntetyczne polimery zdolne do biodegradacji. Ich zachowanie zależy jednak od wielu czynników: temperatury, wilgotności, obecności mikroorganizmów czy warunków kompostowania.
Dr hab. inż. Andrzej Plichta, prof. PW - chemik i specjalista w dziedzinie polimerów, profesor uczelni w Katedrze Chemii i Technologii Polimerów Wydziału Chemicznego Politechniki Warszawskiej, prodziekan ds. studiów. Jego badania obejmują m.in. biopolimery, materiały hybrydowe i kompozytowe, modyfikację polimerów oraz procesy ich degradacji i przetwórstwa.
Joanna Darska - zastępczyni dyrektora Departamentu Gospodarki Odpadami w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Departament odpowiada m.in. za politykę państwa w zakresie gospodarki odpadami, gospodarki o obiegu zamkniętym oraz wdrażanie regulacji dotyczących zagospodarowania odpadów.
Mgr inż. Tomasz Malinowski - związany z Grupą Azoty, Dyrektor Biura Rozwoju w Segmencie Biznesowym Tworzyw. Od wielu lat pracuje w obszarze produkcji i technologii tworzyw sztucznych oraz przemysłu chemicznego.
Prowadzenie: prof. dr hab. Wojciech Grochala - chemik, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i kierownik Laboratorium Technologii Nowych Materiałów Funkcjonalnych w Centrum Nowych Technologii UW.
#Plastik #TworzywaSztuczne #Polimery #Mikroplastik #Recykling #GospodarkaObieguZamkniętego #Biodegradacja #Chemia #Odpady #Środowisko #FestiwalNauki #Wszechnica
1047. O kryptowalutach - Grzegorz Sobiecki, Marcelina Szwed-Ziemichód, Jacek Wytrębowicz, Jarosław Arabas
2026/09/29
Debata XXX Festiwalu Nauki w Warszawie z udziałem dr Grzegorza Sobieckiego, mec. Marceliny Szwed-Ziemichód, dr inż. Jacka Wytrębowicza i prof. dr hab. inż. Jarosława Arabasa [25 września 2026 r.]Czym właściwie są kryptowaluty? Skąd bierze się ich wartość? Dlaczego można przesyłać cyfrowe aktywa bez pośrednictwa banku? I czy prawo nadąża za technologią blockchain?W debacie głównej XXX Festiwalu Nauki w Warszawie eksperci przyglądają się kryptowalutom z trzech różnych perspektyw: technicznej, ekonomicznej i prawnej. Punktem wyjścia są podstawy matematyczne kryptografii, bezpieczna komunikacja i cyfrowa identyfikacja, ale rozmowa prowadzi znacznie dalej - do pytania o pieniądz, zaufanie, wartość i regulację nowych rynków.Uczestnicy wyjaśniają, czym są kryptowaluty i jakie ich rodzaje można wyróżnić. Przyglądają się także technologii blockchain i mechanizmom, które umożliwiają funkcjonowanie systemów rozproszonych bez jednego centralnego podmiotu kontrolującego całość.Co właściwie sprawia, że Bitcoin czy inne kryptoaktywa mają określoną wartość? Czy wynika ona z technologii, ograniczonej podaży, zaufania użytkowników, możliwości wykorzystania, czy przede wszystkim z tego, ile ktoś jest gotów za nie zapłacić?Debata dotyczy również praktycznych problemów bezpieczeństwa. Czym jest klucz kryptograficzny? Jak potwierdzamy własność cyfrowych aktywów? Co właściwie oznacza „posiadać kryptowalutę” i jakie ryzyko wiąże się z utratą danych umożliwiających dostęp do niej?Osobny wątek stanowią prawo, podatki i regulacje rynku kryptowalut. Technologia rozwijała się początkowo poza tradycyjnym systemem finansowym, ale wraz z jej upowszechnieniem pojawiły się pytania o odpowiedzialność, ochronę użytkowników, opodatkowanie oraz zasady funkcjonowania giełd i innych podmiotów związanych z obrotem kryptoaktywami.Czy kryptowaluty są pieniądzem?Czym różni się Bitcoin od innych tokenów i aktywów cyfrowych?Dlaczego blockchain może działać bez centralnego administratora?Skąd bierze się wartość kryptowalut?Jak wygląda ich opodatkowanie i regulacja?I czy kryptowaluty są początkiem nowego systemu finansowego, czy tylko jednym z wielu zastosowań technologii rozproszonych rejestrów?To debata dla osób, które chcą zrozumieć mechanizm, a nie tylko śledzić kurs Bitcoina.W spotkaniu udział biorą:Dr Grzegorz Sobiecki - ekonomista, adiunkt w Katedrze Systemu Finansowego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Bada m.in. pieniądz, blockchain, kryptowaluty, DeFi, tokenizację i cyfrowe systemy finansowe. Kieruje studiami podyplomowymi SGH „Blockchain: biznes, prawo, technologia” i jest współtwórcą Stowarzyszenia Ekspertów Blockchain.Mec. Marcelina Szwed-Ziemichód - adwokatka i doradczyni podatkowa specjalizująca się m.in. w prawnych i podatkowych aspektach nowych technologii, blockchainu, kryptowalut, NFT i działalności podmiotów sektora finansowego. Prowadzi także szkolenia dotyczące opodatkowania transakcji kryptowalutowych.Dr inż. Jacek Wytrębowicz - informatyk związany z Instytutem Informatyki Politechniki Warszawskiej, od wielu lat zajmujący się systemami komputerowymi, ich projektowaniem i technicznymi podstawami funkcjonowania infrastruktury cyfrowej.Prowadzenie: prof. dr hab. inż. Jarosław Arabas - profesor Instytutu Informatyki Wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Warszawskiej.Debata „O kryptowalutach” odbywa się 25 września 2026 r. w ramach XXX Festiwalu Nauki w Warszawie. Oficjalny program zapowiada rozmowę właśnie jako spojrzenie na kryptowaluty od strony technicznej, ekonomicznej i prawnej.#Kryptowaluty #Bitcoin #Blockchain #Krypto #Finanse #Technologia #Kryptografia #Prawo #Ekonomia #DeFi #FestiwalNauki #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/
1046. Miłość wyssana z mlekiem matki / Bartosz Popczyński
2026/09/25
Wykład Bartosza Popczyńskiego w ramach cyklu Spotkania z przyrodą [16 września 2026 r.] Czy ssaki kochają podobnie do ludzi? Czy tworzą trwałe pary, bywają zazdrosne, okazują czułość i przywiązanie? A może w świecie zwierząt „miłość” wygląda zupełnie inaczej?W kolejnym wykładzie z cyklu „Spotkania z przyrodą” Bartosz Popczyński przygląda się relacjom między samcami i samicami u ssaków.Punktem wyjścia są borsuki – zwierzęta rodzinne, silnie związane ze swoimi norami i grupą. Popczyński opowiada o iskaniu, dotyku i bliskości, które wzmacniają więzi między osobnikami. W takich interakcjach ważną rolę odgrywają m.in. endorfiny i oksytocyna, związane z poczuciem przyjemności, zaufania i przywiązania.Dalej pojawiają się coraz bardziej zaskakujące przykłady.Jak radzą sobie z kopulacją jeżozwierze, których ciało pokryte jest długimi kolcami? Jak wyglądają zaloty jeży? Jak ważny jest zapach u niedźwiedzi i dlaczego pozostawiane przez nie ślady można porównać do swoistej „tablicy ogłoszeń”?Wykład pokazuje też, jak różnorodne mogą być systemy społeczne ssaków.U małp titi spotykamy trwałe, monogamiczne więzi. Partnerzy okazują sobie czułość, iskają się, źle znoszą rozłąkę i mogą reagować zazdrością na zainteresowanie partnera innym osobnikiem.Zupełnie inaczej wygląda życie słoni morskich, gdzie dominujący samiec może kontrolować dostęp do wielu samic. U hien z kolei to samice stoją na szczycie hierarchii i to one mają decydujący głos w wyborze partnera.Ciekawym przykładem są również wilki. Młody samiec, który chce założyć własną rodzinę, musi opuścić rodzimą grupę i odnaleźć partnerkę – czasem pokonując w tym celu ogromne odległości. Gdy para już się tworzy, pojawiają się zachowania wzmacniające więź: bliskość, dotyk, iskanie i wspólne funkcjonowanie w grupie rodzinnej.Wśród goryli relacje wyglądają jeszcze inaczej – dominujący samiec zajmuje najwyższą pozycję, a to samice często zabiegają o jego uwagę.Jeszcze bardziej niezwykły obraz daje życie bonobo. Seks pełni u nich nie tylko funkcję reprodukcyjną, ale także społeczną. Może służyć łagodzeniu napięć, pocieszaniu po konfliktach i wzmacnianiu relacji między członkami grupy.W wykładzie pojawiają się także humbaki, których zalotom towarzyszą słynne pieśni samców, oraz wiele innych przykładów pokazujących, że u ssaków nie istnieje jeden uniwersalny model relacji.Monogamia, rywalizacja, hierarchia, zazdrość, czułość, zapach, dotyk i seks jako narzędzie budowania więzi – natura korzysta z bardzo wielu strategii.Czy można mówić o „miłości” u zwierząt? Jaką rolę odgrywają hormony i dotyk? Dlaczego niektóre gatunki tworzą trwałe pary, a inne funkcjonują w zupełnie innych układach? I ile w tych zachowaniach przypomina nasze własne relacje?Zapraszamy na wykład Bartosza Popczyńskiego „Miłość wyssana z mlekiem matki”.Bartosz Popczyński – leśnik i edukator przyrodniczy związany z Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej Lasów Miejskich – Warszawa. Od lat popularyzuje wiedzę o naturze w ramach cyklu „Spotkania z przyrodą”.Wykład z cyklu „Spotkania z przyrodą”, 16 września 2026 r.Polecamy również inne wykłady Bartosza Popczyńskiego z cyklu „Spotkania z przyrodą” na kanale Wszechnicy.#Przyroda #Zwierzęta #Ssaki #Miłość #ZachowaniaZwierząt #BartoszPopczyński #SpotkaniaZPrzyrodą #WszechnicaJeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafww2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/d9wz-p963. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://wszechnica.org.pl/
1045. 2+2=1 czyli matematyka w szyfrowaniu - Mikołaj Znamierowski
2026/09/23
Wykład Mikołaja Znamierowskiego nagrany przy okazji Dnia Odkrywców Kampusu Ochota 2026 [21 marca 2026 r.]Jak przesłać wiadomość tak, żeby właściwa osoba mogła ją bez problemu odczytać, ale dla każdego podsłuchującego pozostała niezrozumiała? Dlaczego współczesne szyfrowanie opiera się na problemach matematycznych, które celowo mają być trudne? I co z tym wszystkim wspólnego mają liczby pierwsze?Mikołaj Znamierowski wprowadza w świat kryptografii – od prostych szyfrów podstawieniowych po mechanizmy wykorzystywane we współczesnym szyfrowaniu z kluczem publicznym. Pokazuje przy tym, że matematyka chroniąca nasze wiadomości, hasła czy transakcje bankowe może działać według reguł bardzo odległych od arytmetyki znanej ze szkoły. W odpowiednio dobranym systemie nawet tytułowe 2+2 może być równe 1.Na początku poznajemy podstawowy problem kryptografii: zaszyfrowana wiadomość ma być łatwa do odczytania dla osoby posiadającej odpowiedni klucz i jednocześnie możliwie trudna do złamania dla kogoś, kto tego klucza nie zna.Pierwszym przykładem jest szyfr Cezara, w którym każda litera alfabetu zostaje przesunięta o określoną liczbę miejsc. To dobry punkt wyjścia do wprowadzenia arytmetyki modularnej – matematyki, w której po dojściu do końca pewnego zakresu zaczynamy liczyć od początku, podobnie jak na tarczy zegara.Sam szyfr Cezara okazuje się jednak bardzo łatwy do złamania. Wykładowca pokazuje więc bardziej rozbudowany szyfr Vigenère’a, wykorzystujący zmieniające się przesunięcia liter. Na jego przykładzie tłumaczy, dlaczego samo zwiększanie liczby możliwych kluczy nie rozwiązuje wszystkich problemów bezpieczeństwa i jak analiza zaszyfrowanego tekstu może zdradzać informacje o zastosowanym szyfrze.Następnie przechodzimy do jednego z najważniejszych pomysłów współczesnej kryptografii – szyfrowania asymetrycznego. Zamiast jednego tajnego klucza używa się dwóch: publicznego, który może poznać każdy i który służy do szyfrowania, oraz prywatnego, znanego jedynie odbiorcy i umożliwiającego odszyfrowanie wiadomości.Jak jednak skonstruować dwa klucze tak, żeby były ze sobą matematycznie powiązane, a jednocześnie znajomość klucza publicznego nie pozwalała łatwo odtworzyć prywatnego?Tu pojawiają się liczby pierwsze i algorytm RSA.RSA wykorzystuje bardzo szczególną asymetrię matematyczną: pomnożenie dwóch dużych liczb pierwszych jest dla komputera łatwe, natomiast odtworzenie tych liczb na podstawie samego wyniku mnożenia – czyli faktoryzacja dużej liczby – może być niezwykle trudne.Dlaczego ten mechanizm w ogóle działa? W tle pojawia się jedno z klasycznych twierdzeń teorii liczb – małe twierdzenie Fermata. Wykład pokazuje w ten sposób, jak pozornie abstrakcyjna matematyka, rozwijana długo bez myślenia o praktycznych zastosowaniach, stała się podstawą technologii używanej każdego dnia.Na koniec pojawia się jednak kolejne pytanie: czy RSA będzie bezpieczne zawsze?Mikołaj Znamierowski - magistrant na kierunku matematyka na Uniwersytecie Warszawskim. Finalista oraz laureat wielu konkursów matematycznych w Polsce, w tym Olimpiady Matematycznej oraz Olimpiady Matematycznej Juniorów. Absolwent klasy MATEX w XIV LO im. Stanisława Staszica w Warszawie. Dydaktyką i popularyzacją matematyki zajmuje się od czasów gimnazjum, biorąc czynny udział m.in. w organizacji dodatkowych zajęć, warsztatów, prelekcji i konferencji (takich jak Koderek). #Matematyka #Kryptografia #Szyfrowanie #RSA #LiczbyPierwsze #TeoriaLiczb #SzyfrCezara #SzyfrVigenere #ArytmetykaModularna #BezpieczeństwoDanych #KomputeryKwantowe #KryptografiaPostkwantowa #DOKO2026 #UniwersytetWarszawski #Nauka #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/
1044. Symbole parków narodowych cz.5 / Bartosz Popczyński
2026/09/21
Wykład Bartosza Popczyńskiego w ramach cyklu Spotkania z przyrodą [1 września 2026 r.] Czy symbole parków narodowych zawsze pokazują zwierzęta, które rzeczywiście możemy w nich spotkać? Dlaczego jeden z najmłodszych polskich parków najlepiej poznawać z kajaka? I gdzie mogłyby powstać kolejne parki narodowe - nad Odrą, nad Wisłą, na Jurze, w Puszczy Bukowej, a może nawet... pod ziemią?W piątej i ostatniej części wakacyjnego cyklu o symbolach polskich parków narodowych Bartosz Popczyński kończy przegląd wszystkich 23 istniejących obecnie parków, a następnie przygląda się miejscom, które w przyszłości mogłyby zostać objęte tą najwyższą formą ochrony przyrody.Pierwszym bohaterem spotkania jest Park Narodowy „Bory Tucholskie”, utworzony w 1996 roku. Dominują tu rozległe bory sosnowe, ale niezwykle ważnym elementem krajobrazu są również jeziora - w tym jeziora lobeliowe - oraz torfowiska. W granicach parku znajduje się 21 jezior, a siedem z nich łączy Struga Siedmiu Jezior.Szczególnie ciekawa okazuje się historia symbolu parku. Jest nim głuszec - jeden z największych polskich kuraków. Problem w tym, że dziś głuszec w Borach Tucholskich nie występuje. Ostatni osobnik żyjący na tym terenie miał zostać odstrzelony w latach 70. XX wieku. Symbol parku jest więc jednocześnie przypomnieniem o gatunku, który z tego obszaru zniknął, oraz pewnego rodzaju nadzieją, że kiedyś uda się go tam przywrócić.Kolejnym przystankiem jest Narwiański Park Narodowy. Jego sercem jest Narew - niezwykła rzeka anastomozująca, która zamiast jednego koryta tworzy całą sieć rozgałęziających się odnóg. To jeden z najrzadziej odwiedzanych parków narodowych w Polsce, ale zarazem niezwykle ważna ostoja ptaków.Bartosz Popczyński opowiada m.in. o batalionach, derkaczach, dubeltach, wodniczkach oraz błotniakach. Właśnie błotniak stawowy znalazł się w logo Narwiańskiego Parku Narodowego. Dowiadujemy się, jak rozpoznać go podczas lotu, dlaczego często patroluje trzcinowiska tuż nad ziemią i z jakimi zagrożeniami spotykają się ptaki drapieżne.Poznajemy też najmłodszy z istniejących polskich parków narodowych - Park Narodowy „Ujście Warty”, utworzony 1 lipca 2001 roku. Rozległe podmokłe łąki, pastwiska i rozlewiska są jednym z najważniejszych miejsc dla ptaków wodnych i błotnych. Na obszarze parku stwierdzono około 280 gatunków ptaków, w tym około 170 lęgowych. Szczególnie spektakularne są wielotysięczne koncentracje gęsi - ptaków obecnych również w symbolu parku.Na tym jednak opowieść się nie kończy.Druga część wykładu poświęcona jest parkom narodowym, które dopiero mogłyby powstać. Bartosz Popczyński przypomina, że ostatni nowy park narodowy utworzono w Polsce w 2001 roku, i prezentuje szereg obszarów od lat wskazywanych jako kandydaci do silniejszej ochrony.Jednym z najbardziej znanych projektów jest Turnicki Park Narodowy na Pogórzu Przemyskim, gdzie zachowały się cenne fragmenty lasów o charakterze zbliżonym do naturalnego. Pojawia się też pomysł Mazurskiego Parku Narodowego, który objąłby szczególnie wartościowe przyrodniczo obszary Krainy Wielkich Jezior.Kolejna propozycja to Jurajski Park Narodowy - połączenie wapiennych skał, jaskiń, lasów, śladów prehistorycznego życia oraz zabytków związanych ze Szlakiem Orlich Gniazd.Bartosz Popczyński opowiada również o Parku Narodowym Dolnej Odry, który miałby chronić niezwykłe mokradła Międzyodrza. Po niemieckiej stronie granicy podobny obszar jest już chroniony jako park narodowy. Wśród kolejnych propozycji pojawia się Szczeciński Park Narodowy obejmujący Puszczę Bukową, z charakterystycznymi lasami bukowymi i jeziorami polodowcowymi.Bartosz Popczyński - leśnik i edukator przyrodniczy związany z Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej Lasów Miejskich - Warszawa. Od lat popularyzuje wiedzę o przyrodzie w ramach cyklu „Spotkania z przyrodą”.#ParkiNarodowe #BartoszPopczyński #BoryTucholskie #NarwiańskiParkNarodowy #UjścieWarty #OchronaPrzyrody #PolskaPrzyroda #SpotkaniaZPrzyrodą #Przyroda #Wszechnica
1043. Matematyka w grach karcianych - Dominik Gąska
2026/09/17
Wykład Dominika Gąski nagrany przy okazji Dnia Odkrywców Kampusu Ochota 2026 [21 marca 2026 r.]Czy prosta gra karciana może prowadzić do pytań, nad którymi pracują najwybitniejsi matematycy? Okazuje się, że tak. Dominik Gąska na przykładzie gry Set pokazuje, jak z pozornie prostych zasad można przejść do geometrii skończonej, kombinatoryki i problemów, które w wyższych wymiarach pozostają nierozwiązane.Na początku poznajemy zasady klasycznego Seta. Każda z 81 kart ma cztery cechy – kolor, kształt, wypełnienie i liczbę symboli – a każda cecha występuje w trzech wariantach. Zadaniem graczy jest odnajdywanie trójek kart, w których dla każdej cechy elementy są albo wszystkie takie same, albo wszystkie różne.To wystarcza, by zadać pierwsze matematyczne pytania. Ile setów można utworzyć z jedną wybraną kartą? Ile setów znajduje się w całej talii? A przede wszystkim: ile kart można maksymalnie wyłożyć, żeby nie było wśród nich ani jednego seta?Aby na nie odpowiedzieć, Dominik Gąska zamienia karty w punkty pewnej przestrzeni matematycznej. W prostszym wariancie z dwiema cechami otrzymujemy dziewięć punktów przestrzeni afinicznej nad ciałem trójelementowym. Sety okazują się w niej po prostu prostymi – choć niektóre z tych „prostych” na zwykłym rysunku mogą wyglądać zaskakująco, nawet jak trójkąty.Dzięki takiemu modelowi problemy z gry można przełożyć na problemy geometryczne i kombinatoryczne. W pełnej wersji Seta, z czterema cechami i 81 kartami, maksymalnie można wybrać 20 kart bez żadnego seta. Dodanie kolejnej gwarantuje już pojawienie się odpowiedniej trójki.To przykład tzw. problemu cap set – pytania o największy zbiór punktów w przestrzeni nad ciałem trójelementowym, który nie zawiera trzech punktów leżących na jednej prostej. Dla małych wymiarów odpowiedzi znamy, ale wraz ze wzrostem liczby wymiarów problem robi się niezwykle trudny. W wykładzie pojawiają się przykłady konstrukcji dla kolejnych wymiarów, ograniczenia uzyskiwane metodami kombinatorycznymi oraz obliczenia komputerowe. Dla wymiaru siódmego dokładna odpowiedź nadal pozostaje problemem otwartym. Nad zagadnieniami tego typu pracowali m.in. matematycy światowej klasy, w tym Terence Tao.W drugiej części spotkania poznajemy mniej znaną grę – projektywny, czyli rzutowy Set. Tutaj karty opisane są układami kolorowych kropek, a trzy karty tworzą set wtedy, gdy łączna liczba kropek każdego koloru jest parzysta.Ta wersja gry prowadzi do zupełnie innej geometrii – przestrzeni projektywnych nad ciałem dwuelementowym. W najprostszym przypadku pojawia się słynna płaszczyzna Fano: siedem punktów i siedem prostych, z których każda odpowiada jednemu setowi.Ponownie możemy zapytać, ile kart da się wybrać bez utworzenia żadnego seta. Tym razem rozwiązanie jest znacznie bardziej regularne i można je podać dla dowolnego wymiaru. Dominik Gąska pokazuje zarówno prostą konstrukcję takiego zbioru, jak i szkic dowodu, że większego znaleźć się nie da.Pod koniec wykładu pojawia się jeszcze jedna niespodzianka. Jeśli odpowiednio sformalizujemy pojęcie „gry typu Set”, okazuje się, że istnieją zasadniczo tylko dwa takie modele: klasyczny Set związany z geometrią afiniczną nad ciałem trójelementowym oraz projektywny Set oparty na geometrii nad ciałem dwuelementowym.Jak 81 kart zamienia się w czterowymiarową przestrzeń? Dlaczego set można potraktować jak prostą? Ile kart można wyłożyć bez znalezienia żadnego seta? Czym jest płaszczyzna Fano? I jak gra towarzyska prowadzi do problemów, których współczesna matematyka wciąż nie potrafi w pełni rozwiązać?#Matematyka #Set #GryKarciane #CapSet #Kombinatoryka #Geometria #GeometriaSkończona #PłaszczyznaFano #TeoriaGier #GryMatematyczne #DominikGąska #DOKO2026 #UniwersytetWarszawski #Nauka #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/
1042. Superdrapieżniki lądowe i morskie z końca ery dinozaurów - dr Daniel Tyborowski
2026/09/15
Wykład dr Daniela Tyborowskiego w ramach Dnia Paleontologa na Wydziale Geologii Uniwersytetu Warszawskiego [25 kwietnia 2026 r.]Tyranozaur, mozazaur, abelizaur – pod koniec ery dinozaurów zarówno na lądach, jak i w morzach żyły drapieżniki osiągające rozmiary, przy których największe współczesne drapieżniki wydają się niemal niewielkie. Skąd wzięły się te olbrzymy i jakie przystosowania pozwalały im znajdować się na samym szczycie łańcucha pokarmowego?Dr Daniel Tyborowski zabiera nas do późnej kredy, mniej więcej 100–66 milionów lat temu, i przygląda się największym drapieżnikom tego okresu. Wyjaśnia przy tym, że określenie „superdrapieżnik” jest przede wszystkim terminem popularyzatorskim. W paleoekologii trafniejsze są pojęcia makrodrapieżników i megadrapieżników – zwierząt zdolnych polować na duże ofiary i zajmujących najwyższe poziomy sieci pokarmowych.Na lądzie jednymi z najbardziej spektakularnych przedstawicieli tej grupy były tyranozaury. Nie wszystkie były jednak tak masywne jak słynny Tyrannosaurus rex. W obrębie tej grupy występowały również znacznie smuklejsze formy, ale wspólnym kierunkiem ich ewolucji było coraz większe znaczenie głowy i aparatu szczękowego.Właśnie tu pojawia się jedna z głównych strategii późnokredowych drapieżników. Tyranozaury i podobne do nich abelizaury inwestowały w potężną czaszkę, szczęki i zęby, redukując jednocześnie przednie kończyny. Inne drapieżne dinozaury wybierały przeciwną drogę – używały dużych kończyn przednich zakończonych potężnymi pazurami.Dr Tyborowski pokazuje, że budowa zębów może wiele powiedzieć o sposobie polowania. Duże, masywne korony, szerokie podstawy i tnące krawędzie pozwalały nie tylko rozrywać mięso, ale również wytrzymywać ogromne siły działające podczas ataku na dużą zdobycz.Jeszcze bardziej niezwykły świat istniał w późnokredowych morzach. Na ich szczycie znajdowały się mozazaury – ogromne morskie gady, które wbrew popularnym skojarzeniom nie były dinozaurami. Ewolucyjnie znacznie bliżej im do jaszczurek, w tym współczesnych waranów.Mozazaury były przy tym niezwykle różnorodne. Niektóre polowały na ryby, inne na mięczaki i organizmy żyjące przy dnie, ale największe formy – takie jak Prognathodon czy Thalassotitan – były prawdziwymi megadrapieżnikami.Ich czaszki kryły niezwykłe przystosowania. Oprócz potężnych zębów miały dodatkowe zęby na podniebieniu oraz ruchome połączenia w żuchwie, dzięki którym mogły bardzo szeroko otwierać paszczę i połykać duże fragmenty zdobyczy. Skamieniałości wskazują, że ich ofiarami mogły padać inne mozazaury, duże ryby, żółwie morskie czy plezjozaury.Jednym z najbardziej sugestywnych dowodów są zespoły nadtrawionych kości znalezionych w skałach kredowych Maroka. Ich stan wskazuje, że znajdowały się wcześniej w przewodzie pokarmowym wielkiego drapieżnika. To rzadki przykład sytuacji, gdy paleontolodzy mogą nie tylko zrekonstruować wygląd zwierzęcia, ale również zajrzeć niemal bezpośrednio do jego jadłospisu.Dlaczego jednak właśnie pod koniec kredy zarówno na lądach, jak i w morzach pojawiły się tak wielkie drapieżniki?Kluczem okazują się zmiany środowiska. W późnej kredzie poziom oceanów należał do najwyższych w ciągu ostatnich setek milionów lat. Znaczna część kontynentów była zalana płytkimi morzami – również duże obszary dzisiejszej Polski. Rozległe ekosystemy morskie sprzyjały ewolucji olbrzymich morskich drapieżników.Jednocześnie wzrost poziomu morza tworzył rozległe, żyzne równiny nadbrzeżne i obszary aluwialne. Bujna roślinność zapewniała pokarm wielkim roślinożercom, a ich obecność umożliwiała rozwój równie wielkich drapieżników.
#Paleontologia #Dinozaury #Tyranozaur #TRex #Mozazaur #Mozazaury #Kreda #EraDinozaurów #Megadrapieżniki #Prehistoria #Skamieniałości #Ewolucja #DanielTyborowski #Geologia #UniwersytetWarszawski #DzieńPaleontologa #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://wszechnica.org.pl/
1041. Matematyka w grach karcianych - Dominik Gąska
2026/09/11
Wykład Dominika Gąski nagrany przy okazji Dnia Odkrywców Kampusu Ochota 2026 [21 marca 2026 r.]Czy prosta gra karciana może prowadzić do pytań, nad którymi pracują najwybitniejsi matematycy? Okazuje się, że tak. Dominik Gąska na przykładzie gry Set pokazuje, jak z pozornie prostych zasad można przejść do geometrii skończonej, kombinatoryki i problemów, które w wyższych wymiarach pozostają nierozwiązane.Na początku poznajemy zasady klasycznego Seta. Każda z 81 kart ma cztery cechy – kolor, kształt, wypełnienie i liczbę symboli – a każda cecha występuje w trzech wariantach. Zadaniem graczy jest odnajdywanie trójek kart, w których dla każdej cechy elementy są albo wszystkie takie same, albo wszystkie różne.To wystarcza, by zadać pierwsze matematyczne pytania. Ile setów można utworzyć z jedną wybraną kartą? Ile setów znajduje się w całej talii? A przede wszystkim: ile kart można maksymalnie wyłożyć, żeby nie było wśród nich ani jednego seta?Aby na nie odpowiedzieć, Dominik Gąska zamienia karty w punkty pewnej przestrzeni matematycznej. W prostszym wariancie z dwiema cechami otrzymujemy dziewięć punktów przestrzeni afinicznej nad ciałem trójelementowym. Sety okazują się w niej po prostu prostymi – choć niektóre z tych „prostych” na zwykłym rysunku mogą wyglądać zaskakująco, nawet jak trójkąty.Dzięki takiemu modelowi problemy z gry można przełożyć na problemy geometryczne i kombinatoryczne. W pełnej wersji Seta, z czterema cechami i 81 kartami, maksymalnie można wybrać 20 kart bez żadnego seta. Dodanie kolejnej gwarantuje już pojawienie się odpowiedniej trójki.To przykład tzw. problemu cap set – pytania o największy zbiór punktów w przestrzeni nad ciałem trójelementowym, który nie zawiera trzech punktów leżących na jednej prostej. Dla małych wymiarów odpowiedzi znamy, ale wraz ze wzrostem liczby wymiarów problem robi się niezwykle trudny. W wykładzie pojawiają się przykłady konstrukcji dla kolejnych wymiarów, ograniczenia uzyskiwane metodami kombinatorycznymi oraz obliczenia komputerowe. Dla wymiaru siódmego dokładna odpowiedź nadal pozostaje problemem otwartym. Nad zagadnieniami tego typu pracowali m.in. matematycy światowej klasy, w tym Terence Tao.W drugiej części spotkania poznajemy mniej znaną grę – projektywny, czyli rzutowy Set. Tutaj karty opisane są układami kolorowych kropek, a trzy karty tworzą set wtedy, gdy łączna liczba kropek każdego koloru jest parzysta.Ta wersja gry prowadzi do zupełnie innej geometrii – przestrzeni projektywnych nad ciałem dwuelementowym. W najprostszym przypadku pojawia się słynna płaszczyzna Fano: siedem punktów i siedem prostych, z których każda odpowiada jednemu setowi.Ponownie możemy zapytać, ile kart da się wybrać bez utworzenia żadnego seta. Tym razem rozwiązanie jest znacznie bardziej regularne i można je podać dla dowolnego wymiaru. Dominik Gąska pokazuje zarówno prostą konstrukcję takiego zbioru, jak i szkic dowodu, że większego znaleźć się nie da.Pod koniec wykładu pojawia się jeszcze jedna niespodzianka. Jeśli odpowiednio sformalizujemy pojęcie „gry typu Set”, okazuje się, że istnieją zasadniczo tylko dwa takie modele: klasyczny Set związany z geometrią afiniczną nad ciałem trójelementowym oraz projektywny Set oparty na geometrii nad ciałem dwuelementowym.Jak 81 kart zamienia się w czterowymiarową przestrzeń? Dlaczego set można potraktować jak prostą? Ile kart można wyłożyć bez znalezienia żadnego seta? Czym jest płaszczyzna Fano? I jak gra towarzyska prowadzi do problemów, których współczesna matematyka wciąż nie potrafi w pełni rozwiązać?Zapraszamy na wykład pokazujący, że matematyka może kryć się nawet w talii kart – a proste zasady gry mogą prowadzić bardzo daleko w świat geometrii i kombinatoryki.#Matematyka #Set #GryKarciane #CapSet #Kombinatoryka #Geometria #GeometriaSkończona #PłaszczyznaFano #TeoriaGier #GryMatematyczne #DominikGąska #DOKO2026 #UniwersytetWarszawski #Nauka #Wszechnica
1040. Superdrapieżniki lądowe i morskie z końca ery dinozaurów - dr Daniel Tyborowski
2026/09/09
Wykład dr Daniela Tyborowskiego w ramach Dnia Paleontologa na Wydziale Geologii Uniwersytetu Warszawskiego [25 kwietnia 2026 r.]Tyranozaur, mozazaur, abelizaur – pod koniec ery dinozaurów zarówno na lądach, jak i w morzach żyły drapieżniki osiągające rozmiary, przy których największe współczesne drapieżniki wydają się niemal niewielkie. Skąd wzięły się te olbrzymy i jakie przystosowania pozwalały im znajdować się na samym szczycie łańcucha pokarmowego?Dr Daniel Tyborowski zabiera nas do późnej kredy, mniej więcej 100–66 milionów lat temu, i przygląda się największym drapieżnikom tego okresu. Wyjaśnia przy tym, że określenie „superdrapieżnik” jest przede wszystkim terminem popularyzatorskim. W paleoekologii trafniejsze są pojęcia makrodrapieżników i megadrapieżników – zwierząt zdolnych polować na duże ofiary i zajmujących najwyższe poziomy sieci pokarmowych.Na lądzie jednymi z najbardziej spektakularnych przedstawicieli tej grupy były tyranozaury. Nie wszystkie były jednak tak masywne jak słynny Tyrannosaurus rex. W obrębie tej grupy występowały również znacznie smuklejsze formy, ale wspólnym kierunkiem ich ewolucji było coraz większe znaczenie głowy i aparatu szczękowego.Właśnie tu pojawia się jedna z głównych strategii późnokredowych drapieżników. Tyranozaury i podobne do nich abelizaury inwestowały w potężną czaszkę, szczęki i zęby, redukując jednocześnie przednie kończyny. Inne drapieżne dinozaury wybierały przeciwną drogę – używały dużych kończyn przednich zakończonych potężnymi pazurami.Dr Tyborowski pokazuje, że budowa zębów może wiele powiedzieć o sposobie polowania. Duże, masywne korony, szerokie podstawy i tnące krawędzie pozwalały nie tylko rozrywać mięso, ale również wytrzymywać ogromne siły działające podczas ataku na dużą zdobycz.Jeszcze bardziej niezwykły świat istniał w późnokredowych morzach. Na ich szczycie znajdowały się mozazaury – ogromne morskie gady, które wbrew popularnym skojarzeniom nie były dinozaurami. Ewolucyjnie znacznie bliżej im do jaszczurek, w tym współczesnych waranów.Mozazaury były przy tym niezwykle różnorodne. Niektóre polowały na ryby, inne na mięczaki i organizmy żyjące przy dnie, ale największe formy – takie jak Prognathodon czy Thalassotitan – były prawdziwymi megadrapieżnikami.Ich czaszki kryły niezwykłe przystosowania. Oprócz potężnych zębów miały dodatkowe zęby na podniebieniu oraz ruchome połączenia w żuchwie, dzięki którym mogły bardzo szeroko otwierać paszczę i połykać duże fragmenty zdobyczy. Skamieniałości wskazują, że ich ofiarami mogły padać inne mozazaury, duże ryby, żółwie morskie czy plezjozaury.Jednym z najbardziej sugestywnych dowodów są zespoły nadtrawionych kości znalezionych w skałach kredowych Maroka. Ich stan wskazuje, że znajdowały się wcześniej w przewodzie pokarmowym wielkiego drapieżnika. To rzadki przykład sytuacji, gdy paleontolodzy mogą nie tylko zrekonstruować wygląd zwierzęcia, ale również zajrzeć niemal bezpośrednio do jego jadłospisu.Dlaczego jednak właśnie pod koniec kredy zarówno na lądach, jak i w morzach pojawiły się tak wielkie drapieżniki?Kluczem okazują się zmiany środowiska. W późnej kredzie poziom oceanów należał do najwyższych w ciągu ostatnich setek milionów lat. Znaczna część kontynentów była zalana płytkimi morzami – również duże obszary dzisiejszej Polski. Rozległe ekosystemy morskie sprzyjały ewolucji olbrzymich morskich drapieżników.Jednocześnie wzrost poziomu morza tworzył rozległe, żyzne równiny nadbrzeżne i obszary aluwialne. Bujna roślinność zapewniała pokarm wielkim roślinożercom, a ich obecność umożliwiała rozwój równie wielkich drapieżników. Tyranozaury i gigantyczne mozazaury nie pojawiły się więc przypadkiem – były efektem całego układu procesów geologicznych, klimatycznych i ekologicznych.#Paleontologia #Dinozaury #Tyranozaur #Mozazaur #Mozazaury #Kreda #EraDinozaurów #Megadrapieżniki #Prehistoria #Skamieniałości #Ewolucja #DanielTyborowski #Geologia #UniwersytetWarszawski #DzieńPaleontologa #Wszechnica
1039. Matematyka i demokracja - dr Piotr Nowakowski
2026/09/07
Wykład dr Piotra Nowakowskiego nagrany przy okazji Dnia Odkrywców Kampusu Ochota 2026 [21 marca 2026 r.]Czy istnieje idealny system wyborczy? Taki, który zawsze daje jednoznaczny wynik, respektuje preferencje wszystkich wyborców i nie pozwala, by pojawienie się trzeciego kandydata zmieniało relację między dwoma pozostałymi?Piotr Nowakowski pokazuje, że pytania o demokrację można analizować nie tylko z perspektywy politologii czy prawa, ale również matematyki. Punktem wyjścia są różne sposoby głosowania: wybór jednego kandydata, głosowanie aprobujące, tworzenie rankingów czy przyznawanie punktów. Każdy z tych systemów w inny sposób próbuje zamienić indywidualne preferencje wielu osób w jeden wspólny wynik.Głównym bohaterem wykładu jest twierdzenie Arrowa o niemożliwości – jedno z najważniejszych twierdzeń matematycznej teorii wyboru społecznego. Pokazuje ono, że przy co najmniej trzech alternatywach nie da się skonstruować systemu agregowania preferencji, który jednocześnie spełnia kilka pozornie bardzo rozsądnych warunków, a przy tym nie prowadzi do dyktatury.Jakie to warunki?Pierwszy to uniwersalność – system powinien potrafić rozstrzygnąć każdą możliwą konfigurację preferencji wyborców. Drugi to zasada Pareto: jeśli wszyscy wyborcy wolą kandydaturę A od B, wynik społeczny również powinien stawiać A wyżej niż B. Trzeci warunek to niezależność od nieistotnych alternatyw – relacja między A i B nie powinna zmieniać się wyłącznie dlatego, że zmieniła się ocena trzeciego kandydata C.Każdy z tych postulatów z osobna wydaje się naturalny. Problem pojawia się, gdy chcemy spełnić wszystkie jednocześnie.Na prostych przykładach z kandydatami i kolorami Piotr Nowakowski krok po kroku przeprowadza dowód twierdzenia Arrowa. Wprowadza pojęcie kandydata polaryzującego – takiego, którego każdy wyborca stawia albo na samym szczycie, albo na samym dole swojego rankingu – i pokazuje, że w systemie spełniającym przyjęte założenia taki kandydat również w wyniku społecznym musi znaleźć się na jednym ze skrajnych miejsc.Następnie pojawia się kluczowy element rozumowania: wyborca decydujący. Jeśli stopniowo zmieniamy preferencje kolejnych osób, musi istnieć moment, w którym jedna zmiana pojedynczego wyborcy przenosi daną alternatywę z ostatniego miejsca na pierwsze. Analiza konsekwencji tego faktu prowadzi do zaskakującego wniosku – ten sam wyborca okazuje się mieć decydujący wpływ także na relacje między pozostałymi alternatywami.Ostatecznie otrzymujemy wynik, który brzmi paradoksalnie: każdy system spełniający wszystkie przyjęte warunki musi być dyktaturą, czyli systemem, w którym społeczny ranking zawsze pokrywa się z preferencjami jednej osoby.Nie oznacza to oczywiście, że rzeczywiste demokracje są dyktaturami. W praktyce stosowane systemy wyborcze po prostu nie spełniają wszystkich założeń twierdzenia Arrowa. Jedne dopuszczają remisy, inne naruszają niezależność od dodatkowych kandydatów, jeszcze inne wprowadzają zupełnie inne sposoby przeliczania głosów.Wykład pokazuje więc coś znacznie ciekawszego niż „wadę demokracji”: matematyczne ograniczenie każdego sposobu zamiany indywidualnych preferencji w zbiorową decyzję.Czy pojawienie się trzeciego kandydata może zmienić wynik pojedynku dwóch pozostałych? Dlaczego rozsądne zasady głosowania mogą okazać się wzajemnie niezgodne? Co matematycy rozumieją przez „dyktaturę”? I czy istnieje system wyborczy pozbawiony wszystkich paradoksów?Zapraszamy na wykład Piotra Nowakowskiego o matematyce ukrytej za głosowaniem i zbiorowym podejmowaniem decyzji.dr Piotr Nowakowski - Katedra Funkcji Rzeczywistych, Wydział Matematyki i Informatyki, Wydział Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Łódzkiego#Matematyka #Demokracja #TwierdzenieArrowa #Wybory #SystemyWyborcze #TeoriaWyboruSpołecznego #KennethArrow #Głosowanie #Logika #MatematykaDyskretna #Nauka #DOKO2026 #UniwersytetWarszawski #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/
Podcast sponsorship advertising
Start advertising on Wszechnica FWW - Nauka relevant audience podcasts
You may also like to advertise on these Podcasts

4.41171483
The Outlier Health Podcast
Matt Frazier, Matt Tullman, Isabelle Caputo, and Doug Hay

4.616155359
Giggly Squad
Hannah Berner & Paige DeSorbo

4.8219787
Imperfect Action
Steph Taylor

4.727557588
This Past Weekend w/ Theo Von
Theo Von

4.713020376
The Tim Dillon Show
The Tim Dillon Show

4.115984460
The Tucker Carlson Show
Tucker Carlson Network

4.828057452
Huberman Lab
Scicomm Media

4.240683
To Be The Man
Podcast Heat | Cumulus Podcast Network

4.41511452000
The Ben Shapiro Show
The Daily Wire

4.2155648
TENNIS.com Podcast
TENNIS.com Podcast/Tennis Channel Podcast Network