1550665628
Podcast Kryminalny

Advertise on podcast: Podcast Kryminalny

Rating
★★★★★
5
from
1 reviews
Categories
Country
United States
This podcast has
134 episodes
Language
Polish
Explicit
No
Date created
2021/01/25
Latest episode
2026/01/04
Average duration
47 min.
Release period
19 days

Description

W małych miasteczkach strasznie mieszkają straszni mieszczanie. A wśród nich zbrodnie. Jedne popełniane z żądzy pieniądza, inne z pożądania lędźwi. W miasteczkach wszyscy szepcą, a nikt nie wie. Gadają, podjudzają jednych na drugich. Plują na zdradę, sami zdradzając, wzdrygają się na inność, sami uważając się za lepszych. Lachno jest takim miasteczkiem. Tam zbrodnia nie jest codziennością, ale kiedy się wydarza, jest rodzinną tragedią. Leon Pawlak, dziś sierżant, a wtedy początkujący posterunkowy uczący się fachu, opowiada o swojej codziennej służbie. Jeśli masz ochotę na dreszczyk, posłuchaj

Unlock Podcast Kryminalny podcast Email contact info,
Listeners & Audience details

Email contact information

Direct podcast contact details

Listeners

Audience numbers & engagement insights

Audience details

Podcast Insights

Podcast episodes

Check latest episodes from Podcast Kryminalny podcast


Spawa Połaniecka – Prawda sądu – dokument fabularyzowany. Część 2.
2026/01/04
https://patronite.pl/ToMaszPodcast 0:00 Wstęp 5:52 Motyw: Lata 40. 17:20 Motyw: Kradzież wędlin z wesela 22:21 Noc Wigilijna 1976 32:21 Co widzieli świadkowie pod kościołem 35:53 Jak zapamiętali świadkowie wypadek 43:20 Przysięga na medaliki z Częstochowy 46:20 Wyrok Sądu w imieniu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej W poprzednim odcinku mówiliśmy o faktach. Co i kiedy się stało. Dzisiaj musimy bazować na domysłach. Bo najpierw były zeznania świadków na prokuraturze. Potem milczenie albo odwoływanie tych zeznań przed sądem. A potem, po karach porządkowych, odwoływanie odwołania i nowe oświadczenia. I te zeznania – składane i odwoływane i składane raz jeszcze w wersji poprawionej – były podstawą sądu do ogłoszenia wyroku i skazania podejrzanych. Spróbujmy zatem spojrzeć na to, jak prokuratura i sąd zinterpretowali wydarzenia z wigilijnej nocy 1976 roku. O samej tragedii mówiłem szczegółowo w poprzednim odcinku, więc jeśli nie są Państwo zaznajomieni z tzw. Sprawą Połaniecką, to zachęcam do wysłuchania poprzedniego odcinka. https://youtu.be/8oBrBv7OgQ0 A skończyliśmy na tym, że aresztowano pięciu podejrzanych i postawiono ich przed sądem. Podstawą do tych aresztowań były zeznania 17-letniego Stasia Strzępka, a później Henryka Witka, który miał brać udział w tej zbrodni i który ją dokładnie i ze szczegółami opisał. Przeprowadzono z nim wizję lokalną, którą pokazał film dokumentalny z cyklu paragraf 148, cytowany przeze mnie w poprzednim odcinku. Następnie prokuratura Rzeczpospolitej Ludowej przesłuchała ponad 200 świadków, a część z nich zeznała, że była na miejscu zbrodni i widziała ją na własne oczy. Z materiałów procesowych wyłaniał się błahe motywy, w który ciężko było uwierzyć. Jest o nich mowa w wyroku sądu z 10 listopada 1979 roku, gdzie sąd podkreśla, że zarzewiem zbrodni pod Połańcem były „pewne przytłumione nieporozumienia między rodziną Sojdów i Rojów (dziadkowie pomord***nych), [które] datują się od [lat czterdziestych, kiedy to] dziadek Roj, aktywista i działacz społeczny, udzielił pomocy organom ścigania w aresztowaniu Jana Sojdy po dokonanym przez niego gwał***. W jakiś czas po tym fakcie na podwórku Sojdy zginął syn Roja, a za półtora roku w niejasnych okolicznościach stracił życie sprawca tego zabój***.” Drugim motywem, na który wskazuje sąd była „kradzież mięsa, wędlin i wódki dokonana przez Wiesławę Adaś z wesela Łukaszków”. „[…] wynikła stąd infamia – tłumaczy sąd dalej – w takim stopniu nadszarpnęły dumę rodziny „króla Zrębina” [jak media nazwały Jana Sojdę], iż ta rodzina uknuła plan zemsty. […] Sojda wciągnął do planu swoich zięciów Sochę i Kulpińskiego oraz szwagra Adasia, a także ich żony.” https://patronite.pl/ToMaszPodcast
Spawa Połaniecka. Fakty – dokument fabularyzowany. Część 1.
2025/12/22
Sprawa połaniecka, o której dziś będziemy mówić, opowiadana jest już blisko 50 lat i wciąż nie ma jasności, co się tak naprawdę tam wydarzyło. Przez pół wieku powielane są mity, które narastają półprawdami i kłamstwami. Jest mowa o rzekomym konflikcie rodzin Sojdów i Kalitów, która ciągnie się do lat 40. Jest „król Zrębina”. Jest mowa o weselu, na którym Adasiowa podobno kiełbasę kradła. Jest mowa o drodze z Połańca do Zrębina. Jest mowa o Stasiu, który coś widział i o tym, że Henryk Witek niczego nie widział. Dzisiaj postaramy się te naleciałości odłupać i opowiedzieć tę historię tak, jak wydarzyła się naprawdę. Dzisiaj będziemy mówić tylko o faktach. Zrekonstruujemy to, co wydarzyło się w Wigilię 1976 roku. A materiał ten oparty jest głównie na reportażu Wiesława Łuki „Nie oświadczam się” i na filmie dokumentalnym z serii Paragraf 148, odcinek 11. „Wśród nocnej ciszy”.
ZBRODNICIELKA czy OFIARA? – Mary Bell NAJMŁODSZA seryjna – Kronika kryminalna – podcast kryminalny
2025/09/22
Droga Słuchaczko, drogi Słuchaczu!👍oceń mnie na Spotify 💝wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/ToMaszPodcast albo☕postaw mi kawę: https://suppi.pl/to-masz-podcast Dzięki! 💖0:00 Wstęp8:30 Dziecięce zabawy Mary Bell i Normy Bell14:55 Wypadki w Scotswood Newcastle 23:01 Proces i kara32:28 Prawdziwa dama to twoja mama51:25 Nie wszystko jest czarne albo białe„Dziewczynki przyszły do domu trzyletniego Martina i zapytały, czy mogą się z nim zobaczyć. Zapłakana matka powiedziała, że niestety nie, bo chłopiec umarł.– Przecież wiem – powiedziała Mary. – Chcę go zobaczyć w trumnie.”„Kiedy kondukt żałobny ją mijał, Mary stała i się śmiała. Śmiała się i zacierała ręce, jak zła postać z kreskówki.”„Wierzę, że Mary Bell zasługuje na nasze współczucie – powiedziała Gitta Sereny, jej biografka. –Ze względu na długotrwałe okrucieństwa, których doświadczyła w dzieciństwie – w czasie, gdy tak wiele można było zrobić, by odwrócić lub złagodzić jej cierpienie.” Na podstawie orzeczenia sądu z 1984 roku oraz drugiego orzeczenia z 2003, jej imię i nazwisko, a także adres zamieszkania, czy inne dane osobowe chronione są przez tzw. „dożywotni zakaz ujawniania tożsamości”, co w praktyce oznacza, że żadne media nie mają prawa opublikować danych, które mogłyby ją zidentyfikować.Kiedy prasa o niej pisze, używa oznaczenia Y. Jej matkę nazywa X.My zaś będziemy nazywać ją Elą – po babce.
Słowik (znowu) zatrzymany, a wraz z nim
2025/09/14
18 sierpnia 2025 roku, Warszawa. Luksusowy hotel w centrum miasta. Przy stoliku siedzi pięciu mężczyzn. Dużych, umięśnionych, dobrze ubranych. Piniądz widać z daleka. O czymś gadają, niby na luzie, niby bez spiny, ale rozglądają się nerwowo. Na stoliku pojawia się koperta. Za chwile powinno nastąpić podanie ręki, które przypieczętuje deal. Ale hooyatam – nagle wpada kilku zamaskowanych typa z klamkami w dłoniach. Kominiarki, czarne bluzy, dżinsy. Kładą gości na glebę, wykręcają im ręce, zakładają bransoletki. – To policjanci z Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw. Cała akcja była ukartowana, a przekazanie pieniędzy kontrolowane. Podejrzani to: Andrzej Z. „Słowik”, Michał D. „Pieprzu” i Krzysztof Cz. „Cycek”. Tak wyglądała finałowa scena policyjnej operacji, o której opowiemy sobie w dzisiejszym odcinku.
Słowik vs. Masa - analiza konfliktu
2025/08/18
Droga Słuchaczko, drogi Słuchaczu! 💝wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/ToMaszPodcast ☕postaw mi kawę: https://suppi.pl/to-masz-podcast Dzięki! 💖 0:00 Wstęp 4:55 Dlaczego Słowik nie lubi Masy? 25:56 Czemu Masa nie lubi Słowika? Szanowni Państwo, ci którzy interesują się zagadnieniami polskich bandyckich grup z lat 90., doskonale wiedzą, że eufemizmem byłoby powiedzenie, że Andrzej Banasiak primo voto Zieliński czyli Słowik nie darzy sympatią Masy, a Masa, czyli Jarosław Sokołowski nie przepada za Słowikiem. Ale czy tak było zawsze? Czy ci najwięksi wrogowie na polskich mediach semigansterskich od samego zarania sobą pogardzali? A może jednak robili ze sobą wspólne interesy, krzywdząc innych ludzi i niszcząc im życia? No i co ich ostatecznie poróżniło? Na te pytania postaram się dzisiaj Państwu odpowiedzieć, bazując na wypowiedziach obu panów na swój temat.
"Bo nas wnerwiała i ośmieszała przed klasą..."
2025/08/04
Historia dwojga nastolatków, którzy z zimną krwią zamordowali przyjaciółkę.
ANDRZEJ Z. „SŁOWIK" "Skarżyłem się grobowi…" – Od chłopca do gangstera – historia poszukiwanego nr 1
2025/07/23
Droga Słuchaczko, drogi Słuchaczu!💝wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/ToMaszPodcast☕albo postaw mi kawę: https://suppi.pl/to-masz-podcast▶️obejrzyj też na YouTube (wtedy zarabiam): https://youtu.be/47bVPx_FKTE Dzięki! 💖0:00 Wstęp3:47 Skarżyłem się grobowi...12:00 Szczenięce lata Jędrka20:01 Grypser czy frajer?39:05 Narodziny SłowikaDzisiaj opowiemy sobie historię człowieka, który w oczach innych chciał uchodzić za „odważnego, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych”.Człowieka, który sam o sobie pisze, że jest człowiekiem honoru, a jego słowo jest wartością niepodważalną.Człowieka, który dzięki zdyscyplinowaniu i poszanowaniu ciężkiej pracy był najlepszym sportowcem w mieście i o mały włos nie został profesjonalnym sportowcem.A zarazem historię człowieka, który jest chyba najbardziej pechowym na ziemi i jakkolwiek się stara, świat podkłada mu kłody pod nogi.„Jest to historia człowieka, który poprzez zbieg różnych okoliczności oraz realia ówczesnego systemu wkroczył na drogę przestępstwa i [był] najbardziej poszukiwaną przez policję osobą w Polsce.”To historia Andrzeja, który sam siebie nazwał Słowikiem.Pan Andrzej od pierwszych akapitów swojej książki, pt. „Skarżyłem się grobowi…”, gwarantuje czytelnikowi nie tylko ciekawą lekturę, ale także ujawnienie faktów, które do tej pory ukrywane były przed opinią publiczną.„Pod wszystkim, co przeczytasz, podpisuję się osobiście – pisze. – Za zgodność z prawdą wszystkich ujawnionych tu informacji ręczę słowem honoru, a ludzie, którzy mnie znają wiedzą, że słowo honoru „Słowika" jest wartością niepodważalną.”„Jednocześnie ujawnię tu fakty – pisze pan Andrzej dalej – o których wiem tylko ja i niewielkie grono wtajemniczonych osób, które swoim autorytetem poświadczą wiarygodność moich zwierzeń.”Więc jeśli jesteś gotowy na prawdę, której nikt nigdy i nigdzie wcześniej nie wyjawił, i nie boisz się związanych z nią konsekwencji, ścigania przez tajne służby i znalezienia się na radarze tych, którzy pociągają za sznurki, to posłuchaj tego odcinka.Jeśli jednak wolisz życie spokojne i bez ciągłego oglądania się za siebie, to lepiej zrezygnuj z dalszego słuchania."Choć pewnie będziesz żałował…" 😉
Co się dzieje na granicy?
2025/07/14
Na granicy Polskiej jest coraz niebezpieczniej. Coraz więcej ludzi ma bandyckie zamiary.O tym chcę Państwu dzisiaj opowiedzieć.‪@KanalZeroPL‬ ‪@SuperExpressOfficial‬ Źródła:   • MAMY NAGRANIE Z NOWEGO. ATAK NOŻEM KOLUMBI...     • Konfederacja gotowa do przejęcia władzy? K...  https://konfederacja.pl/w-polsce-wsro...https://demagog.org.pl/na-biezaco/cud...https://demagog.org.pl/wypowiedzi/prz...   • GRANICE ZAMKNIĘTE, MIGRANCI ZNIKNĘLI - CO ...     • CO NAPRAWDE DZIEJE SIĘ NA GRANICY? KAROLIN...     • GORĄCO NA GRANICY Z NIEMCAMI. POGOŃ ZA IMI...  #tomaszpodcast #imigranci #granica
Młodociane bestie i masakra w rodzinie
2025/06/30
Droga Słuchaczko, drogi Słuchaczu! 💝wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/ToMaszPodcast ☕postaw mi kawę: https://suppi.pl/to-masz-podcast ▶️ wejdź na YouTube i daj suba! https://www.youtube.com/@tomaszpodcast Ta historia była wówczas głośna. Włamanie do mieszkania w środku nocy. Najprawdopodobniej przez uchylone okno balkonowe. Dwie ofiary i cudem ocalały dzieciak. Właściwie nastolatek. Piętnastoletni Grzesiu Flisak, który po napadzie dzwonił na komisariat policji. Chłopak był roztrzęsiony. Widział sprawców. I chyba to on ich spłoszył, bo na jego widok uciekli przez balkon. Niczego nie zdążyli wtedy też ukraść. W niecałe pół godziny po telefonie na policję w mieszkaniu pojawił się pierwszy patrol, zaraz po nim prokurator, komisarz Bagieta i koronerka Marta Maweta. Jej zadaniem było stwierdzenie zgonu i pierwsze oględziny na miejscu zdarzenia. Jeśli istniało prawdopodobieństwo udziału osób trzecich, wzywała za zgoda prokuratora zakład medycyny sądowej, aby wykonać szczegółową sekcję. Funkcja ta, na wzór anglosaskiego koronera, została wprowadzona w Lachnie pod koniec 2006 roku eksperymentalnie. W ogromnym skrócie: Pojawiły się jakieś pieniądze z Unii Europejskiej na innowacje, burmistrz Lachna uznał, że warto spróbować i tak pani Marta Maweta dołączyła do zespołu śledczych. Bezsprzecznie uznała, choć każdy to już stwierdził, że udział osób trzecich w tej zbrodni był oczywisty. Państwo Flisak leżeli na wersalce w dużym [slash] gościnnym pokoju, w niegdyś białej pościeli, która teraz przesiąknięta była gęstym, nieco zakrzepniętym karmazynem. Sekcja wykazała później, że ran kłutych mieli w sumie nieco ponad trzydzieści. Ojciec kilka więcej niż matka. Narzędzia zbrodni na miejscu nie znaleziono. Firanki przy drzwiach balkonowych poplamione były szkarłatem. Podobnie jak klamka. Drzwi były otwarte. Otwarte też było okno, którym bandyci dostali się do środka. Włam nie był zbyt skomplikowany, bo mieszkanie znajdowało się na parterze. Z klamki, ani z innych przedmiotów, nie udało się ściągnąć odcisków palców. Sprawcy mieli najprawdopodobniej rękawiczki. W tamtym czasie nocnych włamań do mieszkań było całkiem sporo – w mieście grasowała jakaś szajka włamywaczy. Ale pierwszy raz napad na mieszkanie skończył się tak bestialsko.
Znikła, jak kamień w wodę || Kronika kryminalna #podcast #tomaszpodcast
2025/06/10
0:00 Wstęp 2:08 Wakacyjna miłość 12:30 Wierność i uczciwość małżeńska 22:25 …i że Cię nie opuszczę aż do… 32:10 Komisarz Bagieta odkopuje starą sprawę 43:44 Zagrzebana prawda Jagoda miała 23 lata, trójkę dzieci i odwagę, żeby zacząć wszystko od nowa. Wyszła z domu. I nigdy nie wróciła. Jej były mąż twierdzi, że uciekła z kochankiem. Jej siostra uważa jednak, że nigdy nie porzuciłaby swoich dzieci. I że ktoś musiał zrobić jej krzywdę. Ta historia to jedna z tych, które wydają się już zakończone i zapomniane. Przez pierwsze tygodnie po tym, jak Jagoda zniknęła, temat był w Lachnie gorąco dyskutowany. Ludzie gadali pod kościołem, przerzucali się teoriami na targowisku, omawiali to w zakładach pracy, a nawet szkołach. Jagoda z dnia na dzień porzuciła trójkę sowich dzieci oraz męża i pojechała w siną dal z jakimś absztyfikantem. „Zawsze wydawała mi się niestabilna emocjonalnie” – mówiły niektóre jej koleżanki. „Szon, zawsze mówiłem, że szon” – grzmieli starsi panowie przy piwie. Ale minęło dwanaście lat i temat ucichł. Mało kto pamiętał o Jagodzie. Ludzie przestali o niej rozmawiać. Wszyscy zapomnieli o sprawie. Za wyjątkiem jej rodziny, która latami nie mogła pogodzić się z tym, że dwudziestotrzyletnia Jagoda porzuciłaby swoje dzieci, swoje siostry, siostrzeńców, a zwłaszcza ojca, którego przecież tak bardzo kochała, i uciekłaby z jakimś lowelasem. Historia ta oparta jest na wydarzeniach, który miały miejsce pod koniec XX wieku w Altoonaie w Pensylwanii, a której ofiarą była 23-letnia Sherry Leighty.
Wielki Bu
2025/06/01
Droga Słuchaczko, drogi Słuchaczu! 💝wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/ToMaszPodcast ☕postaw mi kawę: https://suppi.pl/to-masz-podcast
Imigrant z ciężką torbą – Haevy-bag-man
2025/05/26
Droga Słuchaczko, drogi Słuchaczu! 💝wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/ToMaszPodcast ☕postaw mi kawę: https://suppi.pl/to-masz-podcast 1:49 Znalezienie worka z korpusem 8:30 Zatrzymanie sprawcy 11:37 Śledztwo 17:28 Pan Roman – emeryt (Stuart Everett) 21:46 Lokator – oprawca 26:49 Fragmentacja i twarz pana Romana 34:10 Kim był Marcin Majerkiewicz? Drogie Słuchaczki i drodzy Słuchacze, Na samym początku muszę przestrzec, że historia, którą dzisiaj Państwu przedstawię, należy do tych naprawdę potwornych. Jeśli znają Państwo takie filmowe postaci jak Hannibal Lecter czy Ice-truck Killer z serialu Dexter, to możecie się Państwo domyślać, co to będzie za historia. Osobnik, który wyjechał za lepszym bytem do obcego kraju, który znalazł schronienia w domu 67-letniego emeryta, okazał się predatorem, który bez mrugnięcia okiem pozbył się swojego współlokatora, a później przez kilka tygodni pozbywał się dowodów. Nie tylko opróżnił dom, ale pozbył się także corpus delicti. W wielu fragmentach, rozrzucając je po całej okolicy. Do tej pory odnaleziono zaledwie jedną trzecią emeryta. #ToMaszPodcast
Co się stało 13 maja na Placu św. Piotra? – Ali Agca i papież Jan Paweł II
2025/05/13
Droga Słuchaczko, drogi Słuchaczu! 💝wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/ToMaszPodcast ☕postaw mi kawę: https://suppi.pl/to-masz-podcast 🎙️posłuchaj na YT: 0:00 Wstęp 3:21 13 maja 1917 i trzecia Tajemnica Fatimska 13:51 Wigilia 13 maja 1981 r. 25:04 Przypadki czy determinizm? 30:45 Plac św. Piotra, 13 maja 1981 r. 17:17 51:22 Anielskie Dziecię, które ocaliło papieża 55:28 Habemus assassinum 1:08:57 Allelluja, papież żyje! - - - Był pogodny, ciepły dzień 13 maja 1981. Papież odkrytym papamobile wyjechał w tłum pielgrzymów zgromadzonych na Placu św. Piotra. Błogosławił im, ściskał ich dłonie. Około godziny 17:17 zatrzymał się, by wziąć w ramiona osiemnastomiesięczną Sarę Bartoli. Papież złożył jej na czole znak krzyża, a następnie się nachylił, aby oddać ją w ręce matki. Wtedy huknęło. Chmara wystraszonym gołębi poderwała się z głośnym trzepotem w niebo. A papież osunął się w ramiona Stanisława Dziwisza. Jego śnieżnobiałą szatę zaczęła barwić powiększająca się szkarłatna plama. – Jestem Chrystusem wiekuistym – ogłosił w styczniu 2010 roku Ali Agca. Niespełna 30 lat wcześniej, 13 maja 1981 roku, stojąc na Placu Św. Piotra w Watykanie, z odległości 3 metrów mierzył w papieża Jana Pawła II. Ali Agca mierzył w głowę. A strzelcem był wyborowym. Co się więc stało, że chybił? Spanikował? W ostatnich chwili się rozmyślił? Czy też może Boża Opatrzność pociągnęła go za ramię? Mam nadzieję, że nie będzie to zbyt dużym spoilerem, ale Ali Agca spudłował, a przynajmniej strzał nie był wystarczająco celny i papież ocalał. Chyba że znowu: Strzał był celny, ale ktoś lub coś kierowało kulą tak, „aby nie poczyniła nieodwracalnych szkód”. Tak twierdził Prof. Francesco Crucitti, który kierował zespołem operującym papieża. Jego zdaniem kula „poruszała się zygzakiem, omijając ważne organy” . A pewien hiszpański geofizyk o nazwisku prof. M. Linarez, ustalić miał nawet, że atak na papieża nastąpił o tej samej porze, co objawienie Matki Bożej dzieciom w Fatimie!
OCZKO pomówiony? uniewinniony! – boss szczecińskiego półświatka na wolności - #ToMaszPodcast
2025/04/22
Audycja przeznaczona dla osób powyżej 16. roku życia.Droga Słuchaczko, drogi Słuchaczu!💝wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/ToMaszPodcast☕postaw mi kawę: https://suppi.pl/to-masz-podcast0:00 Wstęp2:48 Wiktor Fiszman9:26 Zatrzymanie i pierwszy proces Oczki14:16 Chłopcy z Żabiej20:39 Słowik, spirytus i marlboraski Caro30:07 „Organizacja” Oczki36:58 Kwasem w świadkini44:23 PatroniteFormą świadkini posługiwano się w polszczyźnie już na początku XX w. W artykule opublikowanym w gazecie „Górnoślązak” z 1901 r. czytamy: Dr. Seyda: Czy świadkini może zeznanie swe zaprzysiądz? [pisownia oryginalna]. Wyraz ten jest także – stosunkowo często – spotykany we współczesnych tekstach, pisanych zarówno w odmianie potocznej, jak i oficjalnej polszczyzny, por. np.• Świadkini zmiany porządku• Wspomnienia świadkini tragedii w Sahryniu• Polina Graborova, świadkini zbrodni przeciwko ludzkości, której Rosjanie dopuszczają się w oblężonym Mariupolu, opowiada o horrorze wojny.• Kluczowa świadkini zeznawała w obecności Ordo Iuris.• Sąd odrzuca wniosek obrony Justyny i świadkini Ani o odwołanie udziału Ordo Iuris z procesu za upublicznienie danych świadków na SM!• Omówione zostanie też znaczenie reagowania na niepożądane sytuacje z pozycji świadka/świadkini.• Jak może pamiętacie, według relacji tej świadkini, Ibrahim przez sześć dób podróżował w rzece.• Autor czyni rozróżnienie pomiędzy tragicznymi przeżyciami Rosenstein – naocznej świadkini Holokaustu – a biografią Williamsa jako potomka afrokaraibskich przodków.https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/swiadkini;22650.html#ToMaszPodcast #podcast #crime #mafia
NIKOŚ – opowieść z krypty – Historia Nikodema Skotarczaka oczami Tadeusza Batyra #tomaszpodcast
2025/04/18
Droga Słuchaczko, drogi Słuchaczu! 💝wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/ToMaszPodcast ☕postaw mi kawę: https://suppi.pl/to-masz-podcast Część z Państwa z pewnością pamięta, że blisko trzy lata temu popełniłem odcinek o Nikodemie Skotarczaku, znanym jako Nikoś. Ku mojemu zdziwieniu cytowałem w nim nawet „Spowiedź Nikosia zza grobu” – książkę, której autorem jest Tadeusz Batyr. Tadeusz Batyr to pisarz, historyk-hobbysta i autor pierwszej biografii Nikodema Skotarczaka. Ponadto Tadeusz Batyr jest obywatelskim kandydatem na prezydenta RP, prezesem Instytutu Pamięci Narodowej i doktorem nauk historycznych znanym pod nazwiskiem Karol Nawrocki. Jak wspomniałem, jakieś trzy lata temu powstał odcinek mojego podcastu o Nikosiu, miał on tytuł „NIKOŚ - Nikodem Skotarczak, czyli Jak (nie)pokochać gangstera” i nawiązywał on nieco do głośnego wówczas filmu. Co prawda jest on już trochę archaiczny i nieporadny, wymagałby liftingu, ale merytorycznie jest ok, więc pozostawię raczej jak jest. Chyba że mają Państwo inne zdanie i uważają, że należy ten odcinek odświeżyć – to piszcie w komentarzach, jestem gotowy na Wasze sugestie. Niemniej dzisiaj zamierzam stworzyć niejako appendix do tamtego odcinka. Po przesłuchaniu tego podcastu warto zatem wrócić do tamtego, aby mieć pełen obraz. Albo najpierw posłuchać tamten, a ten później. Zapraszam Linki: Nikoś: https://www.youtube.com/watch?v=Hpe0-v180is Recenzje książki: https://www.youtube.com/watch?v=Hpe0-v180is https://www.youtube.com/watch?v=8GQM5IppyIg

Podcast reviews

Read Podcast Kryminalny podcast reviews


5 out of 5
1 reviews

Podcast sponsorship advertising

Start advertising on Podcast Kryminalny relevant audience podcasts


What do you want to promote?