
Advertise on podcast: Podcast pod specjalnym nadzorem
Categories
This podcast has
99 episodes
Language
PolishPublisher
Podcast pod specjalnym nadzoremExplicit
No
Date created
2023/11/04
Latest episode
2026/10/18
Average duration
55 min.
Release period
9 days
Description
Historie z czeskiego XX wieku. Podcast nie tylko dla czechofilskiej publiczności, ale wszystkich spragnionych ciekawych opowieści. Z humorem opowiada zawiadowca stacji - Piotrek Gawliński, przewodnik praski.
Unlock Podcast pod specjalnym nadzorem podcast Email contact info,
Listeners & Audience details
Email contact information
Direct podcast contact details

Listeners
Audience numbers & engagement insights

Audience details
Podcast Insights

Podcast episodes
Check latest episodes from Podcast pod specjalnym nadzorem podcast
84. Nuselák…my love
2026/10/18
Wzbraniałem się przed tym tematem, odkładałem go, w końcu jednak uległem, bo zawsze mnie coś do tego przeklętego miejsca w Pradze przyciągało. Bohaterem architektonicznego odcinka PPSN jest w końcu Most Nuselski. Nie będzie to jednak odcinek tylko o moście, jego budowie, konstrukcji, problemach z dokończeniem go. Będzie o ludziach, którzy postanowili na nim zakończyć swoje życie, a także o człowieku, który robił wszystko, by powstrzymać samobójców. Major Milan Arnold wyjeżdżał na interwencje setki razy, często zbyt późno. Przez zaledwie metrową barierkę, był w stanie przejść każdy. Otwierała się pod nim przepaść. Lot z 40 metrów trwał trzy sekundy, nie było już odwrotu. Skoczków przybywa. Spadają na domy, ulice, auta. Mieszkańcy zadają pytania. Reżim nie robi nic. Nie można przecież zastawić mostu im. Klementa Gottwalda siatkami, a Czechosłowacja to kraj ludzi szczęśliwych, w którym nikt nie chce odbierać sobie życia. W tym roku w PPSN pojawiła się już mumia Gottwalda na Vitkovie, pomnik Stalina na Letnej. Ten odcinek to swoiste zwieńczenie tryptyku o praskich monstrach. Zapraszam do wysłuchania tej smutnej opowieści i dziękuję, że wspieracie podcast na Patronite, buycoffee, Spotify i YouTube.
83. Co się stało z naszym Jarkiem?
2026/10/08
Jaromir Nohavica. Legenda, bard ludu, czechofilski mit? Pieśniarz, którego pokochały miliony Polaków i Czechów, postać łącząca dwa narody, dwa brzegi Olzy, czeski Kaczmarski; niby sąsiedzki, ale nasz. Jego życie i twórczość to jednak grząski teren. W końcu trzeba było go do PPSN zaprosić, wprowadzić i zapewniam Was, że będzie to bardzo ciekawe kilkadziesiąt minut.
Zaczynamy od rodzinnej Ostrawy, dzieciństwa, w czasie którego formuje się jego szczególna wrażliwość. W wieku 13 lat dostaje gitarę oraz magnetofon. Zaczyna pisać teksty, komponuje pierwsze utwory. Mało brakowało jednak, by wszystko przekreślił wypadek w szkole. Jakże ważnym miejscem na życiowej drodze Nohavicy jest Czeski Cieszyn i Cieszyn. Jedziemy tam za jego miłością. To tu uczy się języka polskiego, z polskiego brzegu Olzy przybywają do niego Okudżawa i Wysocki (na przemyconych płytach). Pisanie tekstów dla innych w końcu się opłaci. Można zaryzykować stwierdzenie, że kariera Nohavicy nie potoczyłaby się tak wartko, gdyby nie Black Sabbath. W końcu zaczyna samodzielnie koncertować i podbijać folkowe festiwale. Być bożyszczem młodych, "rebelem", buntownikiem (wcale nie z wyboru), oznacza w Czechosłowacji jedno: wkrótce zainteresuje się tobą bezpieka. Tu zaczynają się najciemniejsze, najbardziej bolesne wydarzenia w biografii barda. Zanim jednak na światło dzienne wypłyną oskarżenia o donosicielstwo, przychodzi Aksamitna Rewolucja i lata 90. W tej dekadzie Nohavica odnosi największe sukcesy w Czechach. Wkrótce także i w Polsce na jego koncerty będą walić tłumy, a polscy artyści będą śpiewać jego piosenki.
Czy można oddzielić twórcę od twórczości? Nohavica współczesny, to już nie ten sam poeta i kompozytor. Przyjmuje medal od P****a, potem nie chce go zwrócić, kiedy wybucha wojna na Ukrainie. Zamiast wcześniejszej wrażliwości z inteligentnym humorem, zaczyna proponować polityczną agitkę niskich lotów, rasizm i seksizm. O tym też musiałem powiedzieć, by ten portret był pełny. Postać niejednoznaczna i tak go chciałem przedstawić. Wiem, że wśród słuchaczy PPSN, jest wielu specjalistów od Nohavicy. Oddaję więc ten odcinek w wasze ręce z pewnymi obawami. Wierze jednak, że będziemy mieli o czym dyskutować, kiedy już go wysłuchacie.
Dziękuję, że wspieracie Podcast pod specjalnym nadzorem na Patronite, buycoffee oraz na Spotify i YouTube (wykupując subskrypcje do bonusowych odcinków). Mam nadzieję, że pozostaniecie przy wsparciu na dłużej. Ahoj! PG
82. Czapka Hrabala i inne opowieści (rozmowa z Franciszkiem A. Bielaszewskim)
2026/10/02
Polacy kochają literaturę czeską i Bohumila Hrabala. Ten odcinek to prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników jego twórczości.
Czy Hrabala mógł ktoś wyrzucić z piwiarni? Co łączy pisarza z Fellinim, Chopinem, drobiem i zupą chlebową? Kim była Dubenka i w co wyposażyła Pana Doktora, kiedy nie miał czystych ubrań? Jak wyglądały rozmowy telefoniczne z nim? W końcu czy Hrabal może być "obłożony" Leninem?
Na te wszystkie pytania znajdziedzie odpowiedź w odcinku z gościem szczególnym. Poeta, pisarz, tłumacz, aforysta, obieżyświat Franciszek A. Bielaszewski, był jedynym Polakiem, który należał do ścisłego, zaufanego kręgu Bohumila Hrabala; znał jego tajemnice; siedział z nim łokieć w łokieć w piwiarni Pod Złotym Tygrysem i w innych hospodach; towarzyszył w smutnych, trudnych latach 80. i w ostatnich latach życia pisarza, już po Aksamitnej Rewolucji. Rozmowę nagrywam w gabinecie poety, tuż przy archiwum - biblioteczce z wyjątkowymi ksiązkami, samizdatami, hrabalianami. Nad nami, jak relikwia, na najwyższej półce, leży czapka Bohumila Hrabala.
Rozmawiamy nie tylko Hrabalu i jego przyjaciołach, ale także o niezwykle ciekawym życiu Franciszka A. Bielaszewskiego, jego intrygujących przygodach. Pojawiają się rozważania o mentalności czeskiej i polskiej, o katolicyzmie, filatelistyce, Kafce i innych pisarzach. Pytam o włoskie korzenie naszego bohatera, a on otwiera kolejną z "szuflad", tym razem z rodzinnymi historiami. Różowa porcelana z Czechosłowacji; ciotki, wujkowie, nieoczekiwane spotkania i niesłychana ilość szczęścia, kiedy Franciszek dwukrotnie "mija się" z terrorystami w Rzymie i Bolonii.
Jestem przekonany, że to nie było nasze ostatnie spotkanie. Te opowieści trzeba utrwalić w jeszcze inny sposób. O poczynaniach z tym związanych, będę Was informował w najbliższym czasie.
Dziękuję, że wspieracie PPSN mentalnie i materialnie. Mam nadzieję, że przed nami jeszcze wiele frapujących gawęd tej jesieni. Ahoj PG
81. Grzybobranie po czesku
2026/09/27
Dawno nie było odcinka PPSN, który byłby bardziej na czasie. Zapraszam na grzybobranie po czesku. Dla naszych południowych sąsiadów to sport narodowy, nawet więcej, to sport ekstremalny. Pytałem kiedyś: który naród jest większym grzybiarskim imperium? Czesi czy Polacy? Dziś, w kolejnym odcinku z cyklu "Fenomeny czeskiej kultury", porządnie zgłębimy to zjawisko.
Grzybobranie jako obrzęd i tradycja, polowanie, bitwa, bezlitosne zawody. Skąd w naszych narodach się to wzięło? Cofam się aż do początków czeskiej historii. Opowiadam o tym, które grzyby były traktowane wyjątkowo; jak poznawano, które są jadalne, które trujące; w końcu dlaczego warto było chodzić na smardze. Bawiłem się świetnie przedstawiając Wielkiego Mykologa, ojca wszystkich entuzjastów grzybobrania, Františka Smotlachę. Bohaterowi narodowemu, który spróbował 1700 gatunków grzybów, Czesi do dziś stawiają na grób leśne dary. Na koniec dowiecie się, co łączy grzybobranie ze sztukami walki, jak wielki wpływ mają grzyby na czeską kulturę, film, teatr i inne sztuki. Pojawi się też grzybowy Václav Havel, z okazji zbliżającego się jubileuszu.
Słowem odcinek mięsisty w informacje, jak muchomor różowy, aromatyczny jak gulasz z opieniek. Gdzie nie kopniesz grzyb i anegdota z nim związana. A przez całą Republikę Czeską niesie się zawołanie "Rostou!" ("Rosną!"), już są! Zielenią się interaktywne mapy grzybiarskie, media śledzą wyścigi do lasu niczym Wielką Pardubicką, dyskusjom nie ma końca. Co Czech, to mykolog. Nie ma na co czekać, bo nam wszystkie zbiorą! Zapraszam na ekstremalne grzybobranie po czesku.
Dziękuję, że wspieracie PPSN na Patronite, buycoffee i innych platformach. Ahoj! PG
80. Brno czy Praga? Prawdziwa twarz stolicy Moraw (rozmowa z Martą Pasińską)
2026/09/18
Czas na wycieczkę. Wsiadajcie!
Gdzie w Brnie można "dostać po buzi", jakie mniejszości mają w tym mieście konflikt (żeby nie napisać beaf lub kosa); czemu tam tylu Słowaków i czy istnieje coś takiego, jak brneńska mentalność? Czy Brno da się porównać do Łodzi; na ile jest to niemieckie miasto; czy można tu odnaleźć zalążki czeskiej Doliny Krzemowej? W końcu czy Starobrno, to najgorsze piwo na świecie? I co mieszkańcy myślą o Ukraińcach?
Jeśli Was to nurtuje, to jesteście w dobrym miejscu. Złota Praga vs inspirująca, frapująca stolica Moraw - Brno, Brünn, Bruna! Zapraszam na rozmowę z wieloletnią mieszkanką Morawskiego Manchesteru, Martą Pasińską, którą wyzwałem na "clash" miast. Marta od dłuższego czasu bada swoje otoczenie, a obserwacje, odkrycia zapisuje w emigranckim blogu Dziewczyna z czerwoną walizką. Nagrywa też podcast Czeskie radio, skojarzenie z podcastową bitwą jest więc uprawnione. Bez obaw, traktujemy się z szacunkiem, humorem, dystansem. Jestem bardzo wdzięczny Marcie, za wspaniałą, insiderską rozmowę, z wielką ilością szczegółów, a także prywatnych smaczków. Zapraszamy Was do tego odcinka, jak do stołu w hospodzie. Wierzę, że nie odejdziecie przed czasem. A na koniec dowiecie się, jakie są właściwie te czeskie chłopy i gdzie znaleźć czeskiego (morawskiego) męża? Jako pragocentrycznie nastawiony gość, świetnie się bawiłem i już teraz chcę powrócić do Brna. Także i Wy możecie wykorzystać te wątki, w końcu miasto staje się wśród Polaków bardzo popularne.
Dziękuję, że wspieracie PPSN na Patronite, buycoffee, oraz poprzez wykupywanie subskrypcji na Spotify lub YouTube. Wasze wsparcie jest potrzebne bardziej niż kiedyś. Dziękuję podwójnie!
79. Kapitalizm w płynie, czyli krótka historia napoju Kofola
2026/09/12
Dość już skarg od matek z dziećmi, że nie mają czasu na słuchanie długich historii PPSN. Postanowiłem udowodnić wszystkim, że gawęda potrafi być jak wspinaczka bez tlenów, obozów i szerpów. Kontynuujemy serial "Fenomeny czeskiej kultury".
Dziś ulubiony napój wszystkich czechofili, a więc legendarna Kofola. Imperializm w płynie, napój zastępczy, biedniejszy kuzyn, a raczej kuzynka Coca-Coli? Takie podejście byłoby krzywdzące. Reżim wychodzi na przeciw konsumpcyjnym oczekiwaniom ludu, ale to czescy specjaliści tworzą wyjątkowy smak i aromat napoju, który na zawsze wejdzie do narodowego menu. Opowiadam o latach tłustych i chudych dla Kofoli, także o tym, dlaczego powróciła triumfująca na początku XXI wieku. Pomógł w tym pies - celebryta internetowy, świnka - skarbonka i wiele, wiele miłości. Wsiadajcie do ekspresu pod specjalnym nadzorem i posłuchajcie o napoju pod specjalnym nadzorem. Jak zwykle w komentarzach czekam na Wasze opinie, wspomnienia i inne uniesienia związane z tym trunkiem.
Dziękuję, że wspieracie podcast materialnie na Patronite, buycoffee, Spotify i YouTube. Wasze wpłaty sprawiają, że PPSN nadal się ukazuje. PG
78. Stalin nad Pragą 3/3
2026/09/05
Wszystkie historie, seriale trzeba w końcu dokończyć. Nie inaczej jest z naszym 3 odcinkowym serialem o pomniku Stalina w Pradze, o brutalnych latach 50. w Czechosłowacji, o losach ludzi na świeczniku i tych z nazwiska nieznanych. Dziękuję, że dotrwaliście do końca tej opowieści i czekaliście cierpliwie na jej finał.
To koniec, zamknięcie, wielkie bum (a w zasadzie 3 x bum), ale będzie też czas na ciche odchodzenie, pożegnanie z autorem pomnika, którego reżim komunistyczny skazał na zapomnienie. To odcinek o pamięci, o wymazywaniu, także wymazywaniu symboli. W naszym świecie, w naszej Europie Środkowej, to w zasadzie codzienność, ale ta historia ma wyjątkowy potencjał, by pokazywać ją, jako rażący przykład, nauczkę dla młodszych pokoleń. Tak tu właśnie załatwiamy sprawy. Po 7 latach Komunistyczna Partia Czechosłowacji i jej bonzowie, chce (musi) granitowe monstrum usunąć. Pomnik budowany na wieczne czasy, faktycznie zdaje się być niezniszczalny. Będzie o technicznej stronie sprawy, ale też o ideologii, która to wszystko przerasta jak tłuszcz. Pojawi się Bohumil Hrabal i Ota Filip, bo nikt lepiej tego nie skomentuje, nikt lepiej nie opowie o ofiarach.
Najpierw śmierć twórcy, potem pożałowania godne otwarcie Stalina, w końcu manewry z usunięciem, wysadzeniem pomnika. Czy monument można uśmiercić? Okazuje się, że TAK. Czy Stalina da się usunąć godnie? Ze czcią? A co na to lud? Czy będzie szansa na katharsis, oczyszczenie dusz i ciał od tego plugastwa? Co po nim zostanie? Michael Jackson. Sprawdźcie sami i chodźmy już dalej. Zapraszam na Stalina nad Pragą 3 z 3. Dziękuję, że wspieracie podcast na Patronite, buycoffee, Spotify i YouTube.
77. Pięć dekad przemocy slapstickowej, czyli Sąsiedzi świętują 50 urodziny
2026/08/25
Dziękuję, że wspieracie Podcast pod specjalnym nadzorem na Patronite, buycoffee, a także na Spotify i YouTube. Dziś przychodzę do Was z nowym, szybszym formatem odcinka. Dość już skarg od matek z dziećmi, że nie mają czasu i przestrzeni na słuchanie długich odcinków PPSN. Postanowiłem udowodnić wszystkim, że potrafię szybko, bystro, wartko poprowadzić opowieść do celu. Stąd pomysł na serial "Fenomeny czeskiej kultury". Zdaję sobie sprawę, że o takich zjawiskach opowiadam w każdym odcinku, ale w tych materiałach (od czasu do czasu), będę chciał dać skondensowaną dawkę wiedzy.
Trzeba też było wykorzystać okazję: 50 urodziny "Sąsiadów", a więc popularnego Pata i Mata. Wieczorynka, która początkowo miała być dłuższym filmem dla dorosłych, od pięciu dekad śmieszy i przestrasza. To przecież tzw. przemoc slapstickowa. Ktoś z Czechów chciał zrobić idiotów, pokazać, że mają dwie lewe ręce, kiedy w rzeczywistości są genialnymi konstruktorami i niedoścignionymi majsterkowiczami? To nie był jedyny problem na linii twórcy vs komunistyczna cenzura. Opowiadam o tych trudnych początkach, o tym jak wykuwały się postaci, które na zawsze weszły do kanonu czeskich bohaterów. "Sąsiedzi" podbili świat. Ich durne pomysły do dziś oglądają ludzie na całym świecie. Bohaterowie nie rzadko sprawiają jeszcze większe problemy, niż w socjalistycznej Czechosłowacji. Mam nadzieję, że ten dynamiczny materiał Wam się spodoba i serial o fenomenach, będzie ciekawym uzupełnieniem PPSN. Dajcie znać w komentarzach, a zapewniam, że to dopiero początek. Ahoj! PG
76. Czeskie rżenie w budce burzową porą (rozmowa z Magdą Ficek-Sitarz)
2026/08/21
Budka nerdowska, Opava w czasie burzy i dużo gadania o jednym: o języku czeskim. Słowny ping-pong, rżenie, charczenie, bohemistyczne gardłowanie. Zaprosiłem do podcastu specjalistkę od języka czeskiego, Magdę Ficek-Sitarz, filolożkę słowiańską, lektorkę, którą możecie znać z podcastu Dobrý den! i innych działań w sieci. Okazuje się, że Magda ma obsesję na punkcie czeskiej wymowy (wierzcie mi, takiej dbałości o dźwięki czeskie jeszcze nie słyszeliście). Jest to więc odcinek językowy, ale odmalowany, a raczej skomponowany zupełnie inaczej, niż się spodziewacie. Rozmawiamy o melodii, o muzyce języka czeskiego, jakbyśmy byli w konserwatorium muzycznym. To gadanie także o metodzie, o tym jak uczyć i jak się uczyć; to pochylenie się nad najważniejszymi brzmieniami czeskiej mowy (w budce, jak w studiu nagraniowym). Nie brakuje wątków dotyczących pomyłek, wpadek, fałszywych przyjaciół. Nigdy już nie spojrzycie tak samo na tatara w czeskiej hospodzie. Nikt z Was już nie pomyli się, przy przyjmowaniu butelki śliwowicy. Będzie też o tożsamości, o tym jak język (obcy i już przyswojony) zmienia naszą powierzchowność, charakter. Na końcu Magda zaprosi Was na wyjątkowe, pionierskie kursy językowe w Hradcu Kralove. Już tej jesieni możecie się zanurzyć w ścianę dźwięku, w shoegaze czeszczyzny, by wznieść się na inny poziom. Pozdrawiamy z budki do Waszych budek. Dziękujemy, że wspieracie nasze podcasty i trwacie przy nich. PPSN możecie wspierać na Patronite, buycoffee i Spotify. Od niedawna słuchacze na YouTube również mogą patronować kanałowi. Cieszę się z tego i zapraszam. Ahoj ! PG
75. Czarny odcinek
2026/08/13
Krwawiłem, gorączkowałem nad tym odcinkiem długie dni i noce, ale tak to właśnie musi być. Krew, pot, łzy, bolące gardło od growlowania. No stress, żadne ekstremalne techniki wokalne nie zostały użyte w czasie nagrywania tego materiału, jeśli nie liczyć zdartej krtani.
Zanurzamy się (niczym w smole) w świecie czeskiego metalu. Czarny odcinek, jak czarny album grupy na M. To dzięki Wam pojechałem na festiwal muzyczny Holba Rock Na Grillu, by zobaczyć najstarsze, największe gwiazdy tego gatunku u naszych sąsiadów. Wszystkim darczyńcom, patronom, patronkom dziękuję w metalowej litanii na sam koniec. Zanim tam jednak dotrzecie, czeka Was pielgrzymka przez mroczne korytarze lat 80. w Czechosłowacji. Metalowy odcinek PPSN traktuję jako swoiste zwieńczenie opowieści o czeskim podziemiu muzycznym. Wiecie, że jest to dla mnie szczególny temat.
Jak to zwykle w moim podcaście bywa, wątków będzie tyle, że ten czarny gulasz wylewać się będzie z kociołka. Najpierw postaram się oddać atmosferę festiwalu, zabrać Was tam na moment, opowiem o specyfice takich zgromadzeń w Czechach. Katany, skóry, kamizelki, pieszczochy i rubaszne żarty prowadzących ze sceny.
Potem zaproszę wszystkich na praskie Rockfesty, które wstrząsnęły czeską sceną pod koniec socjalizmu. Naprawdę progresywne przeglądy najlepszych ówczesnych bandów, odbywały się w Pałacu Kultury, centrum kongresowym na Wyszehradzie. Zaledwie kilka dni wcześniej, potrafili się tu całować towarzysze partyjni na zjazdach z Breżniewem, teraz reżim wpuszczał do środka "oberwańców" i ich niepokornych idoli. Atmosfera napięcia, kontroli, zamknięcia przypomina niedawny hit kinowy "Backrooms". W końcu metal dotrze do mas, pod koniec dekady stanie się odskocznią dla wielu młodych ludzi. Muzyka dla asów, bezkompromisowa, destrukcyjna, charyzmatyczna. Wtedy też reżim będzie chciał metalowy trend wykorzystać. Wpuści zespoły do telewizji, niektórych zaprosi do zagrania w filmie. Fanów przybywa, nie da się już tego kontrolować, wtedy przychodzi rewolucja...
Wiele muzycznych inspiracji przed Wami, nawet jeśli metalu nie słuchacie. Zadbali o to: Arakain, Vitacit, Citron, Torr, Root, Motorband, Z kopce, punkowi Hrdinové nové fronty, czy psychoprogresywna Skupina E. Ivan Mládek Banjo Band też tu jest, chyba nikogo to nie dziwi. Przecież to PPSN! Kiki Střelcová z radia Čas Rock też wystąpi, nie mówiąc o (last but not least) największej damie czeskiej sceny. Lucie Bílá również zostanie zaproszona na podcastową scenę. Same silne, bezkompromisowe, odważne głosy. Tak jak odważne są Wasze decyzje o wspieraniu tego projektu na:
Patronite
buycoffee
spotify poprzez wykupywanie subskrypcji do bonusów!
DZIĘKI ! APAGE! AHOJ!
PG
74. Milan Knížák Superstar
2026/07/29
Zmarł Milan Knížák, jedna z najwyraźniejszych postaci czeskiej kultury XX wieku. Megaloman, narcyz, bufon, człowiek - orkiestra, przy którym chowają się najbardziej renesansowi mistrzowie. Performer, rzeźbiarz, malarz, poeta, muzyk, projektant, wróżka przewidująca przyszłość, skandalista i prowokator, niebieski krasnal.
Dlatego rzuciłem wszystko i nagrałem odcinek - akcję, manifestację dla kilku (bo pewnie nie wszystkich) zmysłów.
Ponieważ są wakacje, część z Was przyjedzie pozwiedzać Pragę (zachęcam do wspólnego zwiedzania). Zabieram słuchaczy na Hradczany, do magicznego Nowego Świata, gdzie w zapadlisku pod Zamkiem Praskim gnieżdżą się artyści, niebieskie ptaki, odrzutki. Reżyser Kachyňa, surrealista Švankmajer, malarz Kurajda, czy jazzman Déczi, nagie modelki, agenci StB, cesarz Etiopii, grupa Fluxus i inne figurki zatopione jak w bursztynie. Na początku lat 60. zstąpi tam nasz bohater Milan. Praski Łazarz.
Knížák odrzucił strach, Knížák był Zlatanem czechosłowackiej sztuki. Zdobywa kontakty za oceanem, zaczyna organizować pierwsze happeningi, tuż pod czujnym okiem władzy. Psychodeliczna to kariera, szalona to podróż, tylko co po tym zostaje? Włochate zęby o poranku? (dowiecie się, spokojnie). Telegram do przewodniczącego partii, którego adresat nigdy nie otworzy? Lata odrzucenia społecznego, trochę rozbitych płyt, w końcu kariera porewolucyjna w objęciach establishmentu politycznego i artystycznego. Wszystko to - i jeszcze więcej - w najnowszym słuchowisku PPSN.
SMRT!
Do zobaczenia pod adresem Nový Svět č. 19.
Dziękuję, że wspieracie PPSN na:
Patronite
buycoffee
Spotify
73. Krakowski scream, czyli wołanie Jaroslava Haška
2026/07/23
Wylądowałem w Krakowie. Cóż było robić? Nie będę przecież rozdzierał swych vinted szat. Dawno nie było spacerownika, nigdy wcześniej nie było chodzonego odcinka poza Pragą. Jeśli już dotarłem na wschód, avanti, ruszajmy!
Pucuję pustkę, szlifuję bruk, tańczę między Hrabalami i poszukuję czeskich śladów nad Wisłą. Oh Boy! Czuły barbarzyńca wychodzi z okopów, bo wakacje to czas remontów. Testuję dla Was jakość Pilsnera na Plantach, gonię Jaroslava Haška. A jak Hašek to i cięty humor. Beka z Brna, antykwariuszy, konserwatorów, turystów, reprezentacji Hiszpanii, aktorów, rektorów, Świetlickiego, zakonnic i papieskiego okna. Wygłaszam skargi pod Skargą. U bukinistów szukam czeskich autorów, wyłania się Havel i ten drugi, morderca kotów. Wcisnąć mi chcą Kunderę, znów beka z Brna, nie znam litości. W końcu dopadam Haszka pod Wawelem. Nie pozostaje mi nic innego, jak zasiąść na czeskie jedzenie, c.k. pierogi i oh Boy! znów skończyć w moim ulubionym, zielonym paśmie. Zapraszam. Takiego odcinka jeszcze nie było. Forma dopisuje, a Wy wspieracie na
Patronite
buycoffee
Spotify.
72. Stalin nad Pragą 2/3
2026/07/16
Wystawiłem Waszą cierpliwość na próbę w ten letni czas, ale wracamy do Pragi lat 50. na 2/3 odcinków o gigantycznym pomniku Józefa Stalina. Po szybkiej rekapitulacji i przypomnieniu wątków z pierwszej części, ruszamy z robotą. Na praską Letną zaczynają przybywać pierwsze bloki granitu. Zanim prace rozpoczną się na dobre, trzeba się jednak upewnić, że projekt nie rozwścieczy Sowietów i ich wodza. Komunistyczna władza chodzi w okół glinanego modelu i przycina, koryguje, podwyższa, obniża - słowem - robi wszystko, by autora doprowadzić do szaleńśtwa. Nie tylko jego, ale także jego małżonkę. Dochodzi do sytuacji tak kuriozalnych, że żaden scenarzysta niewymyśliłby tego lepiej, niż samo życie w zniewolonym państwie. A śmierć Stalina? Odejście Gottwalda? Przecież musi to mieć wpływ na tak monstrualne przedsięwzięcie? Okazuje się, że są inne czynniki, które pomnik mogą "położyć", a nowy prezydent Czechosłowacji, musi się nieźle napocić, by 600 robotników przekonać do harówki na trzy zmiany. Nad naszymi bohaterami zbierają się jednak coraz gęstsze chmury, wręcz kowadła burzowe.
Dziękuję, że wspieracie PPSN na:
Patronite
buycoffee
Spotify
Przypominam, że trwa szczególna zbiórka na metalowy odcinek podcastu i inne projekty z tym związane.
Dzięki za wsparcie i słuchanie!
71. Wzlot i upadek szybkostrzelnych dubberów z plemienia Analogmenów
2026/06/27
Krucifix, przedziwny temat wybrałem, ale siedział, dojrzewał, ciasto rosło; trochę się przelało. Dzięki, że słuchacie przy tych upałach (jeśli zobaczę jeszcze jednego mema lub skargę na socialch na temperaturę; wbijam Wam na chatę).
Zjeżdżamy w rejony cinkciarskie, szare, podejrzane, a tam Arnold, Sylwester, Jean i inni wielcy ery VHS. Obejrzałem kiedyś dokument Lukáša Bulavy "Królowie video" o pirackim, filmowym podziemiu w Czechosłowacji lat 80. Czy chodziło tylko o biznes na boku, czy może coś więcej? Opowiadam o pasji, obsesji do tworzenia tzw. szybkich dubbingów; podziemnej dystrybucji, antypaństwowych przypałach i kompletnym braku poszanowania praw autorskich. Wplatam pomiędzy wątki integracji, języka, kreatywności, interpretacji dzieła filmowego (ile przy tym wpadek i prześmiesznych anegdot). W końcu nadejdzie wolność, ale "Titanic" z piratami (analogmenami, królami VHS), wcale nie chce rozbić się o górę lodową nowych czasów.
Wspierajcie PPSN na:
Patronite
Buycoffee
Spotify
70. Stalin nad Pragą 1/3
2026/06/23
Nawet się nie zorientowałem, że to już 70, pełny odcinek PPSN, a temat jak najbardziej godny do tego, żebyśmy poświętowali razem, przy kolejnej gawędzie.
Od dawna chciałem się zająć pomnikiem Stalina w Pradze, ugryźć temat po swojemu, wysadzić wszystkie mity; dorzucić coś od siebie. Oto pierwsza część opowieści o gigantomanii, kulcie jednostki, propagandzie i zaprzedaniu się. W pierwszej części opowiadam o tym, jak Czesi świętowali 70 urodziny Stalina; jak wyglądał konkurs; kto i dlaczego właściwie wygrał; dlaczego tak długo trwał start prac. Opowiadam też o innym, kolosalnym dziele, o którym pewnie nie mieliście pojęcia. Czesi, naród, który postanowił w hołdzie wodzowi, przekroczyć wszelkie granice. Zapraszam serdecznie i dziękuję, że słuchacie PPSN.
Podcast pod specjalnym nadzorem możecie wspierać także materialnie na:
Patronite
buycoffee
Spotify
Podcast reviews
Read Podcast pod specjalnym nadzorem podcast reviews
Podcast sponsorship advertising
Start advertising on Podcast pod specjalnym nadzorem relevant audience podcasts
You may also like to advertise on these Podcasts

4.41164993
Extratime
Major League Soccer

4.8815227
ArtCurious Podcast
Jennifer Dasal/ArtCurious

4.9328291396
REAL AF with Andy Frisella
Andy Frisella

3.99019564
20/20
ABC News

4.91363712
The Learning Leader Show With Ryan Hawk
Ryan Hawk

4.92112502
the bossbabe podcast
Natalie Ellis

4.3386152000
The Megyn Kelly Show
SiriusXM

4.947791414
The Shawn Ryan Show
Shawn Ryan

4.5185359
Who, When, Wow!
Tinkercast | Wondery

4.6687881118
Armchair Expert with Dax Shepard
Armchair Umbrella